Towarzyskie spotkanie Dominikany z Portoryko samo w sobie raczej nie wzbudzało ciekawości przeciętnego kibica piłki nożnej. Warty odnotowania jest jednak fakt, że jedną z bramek zdobył w nim Mariano (autorem drugiego gola był znany z występów w Betisie i Barcelonie, a obecnie Leeds United Junior Firpo). Wcześniej Díaz pozostawał przez 304 dni bez choćby pojedynczego rozegranego meczu. W barwach kadry narodowej nie wystąpił zaś od 2013 roku. W 20. minucie konfrontacji z Portoryko pokonał jednak Joela Serrano po dobrym podaniu Jeana Carlosa Lopeza, relacjonuje MARCA.
Swój poprzedni występ Mariano zaliczył 26 maja 2024 roku, jako piłkarz Sevilli mierzył się wówczas z Barceloną. Ostatnią bramkę 31-latka datuje się natomiast na 15 maja 2022 roku, gdy jeszcze jako gracz Królewskich znalazł sposób na bramkarza Kadyksu (1:1). Od tamtej pory zdążyło minąć więc 1046 dni. Selekcjoner Dominikany postanowił powołać napastnika pomimo faktu, że na murawie nie pojawiał się od niemal roku.
– Obecność Mariano pomaga nam w rozwoju emocjonalnym, technicznym i taktycznym zespołu – skomentował powołanie atakującego selekcjoner Dominikany, Marcelo Neveleff. Díaz na zgrupowaniu kadry narodowej nie pojawiał się od 2013 roku. Miał wówczas okazję zagrać przeciwko Haiti i również zdołał wpisać się na listę strzelców.
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się