REKLAMA
REKLAMA

Pedri: Wziąłbym w ciemno finał Ligi Mistrzów z Realem

Pedri zaprezentował w Barcelonie książkę "Pedri i legenda Złotych butów". Przedstawiamy wypowiedzi pomocnika Barcelony z tej prezentacji.
REKLAMA
REKLAMA
Pedri: Wziąłbym w ciemno finał Ligi Mistrzów z Realem
Pedri w meczu Ligi Narodów z Holandią. (fot. Getty Images)

– Czwartkowy mecz z Osasuną? Teraz pozostaje regeneracja, by móc zagrać. Chciałem tu jednak przyjechać i zaprezentować tę książkę. Z radością po wygranej regeneracja jest dużo lepsza.

– Potrójna korona? To oczywiste, że zawsze się o tym mówi. Teraz będziemy grać o wszystko. Nadchodzą najpiękniejsze mecze i trzeba dalej się tym cieszyć, a także dlaczego nie marzyć o tej potrójnej koronie?

– Temat 72 godzin odpoczynku? Regeneracja jest trudna. Z każdym razem jest coraz więcej meczów i nie ma terminów, by je rozgrywać. Zawsze jednak można znaleźć inne rozwiązanie. Przy takim nagromadzeniu meczów traci się poziom intensywności i gry. Nam pozostaje to akceptować i grać dalej. Zmienić to mogą ludzie u władzy. Dzięki takiej zmianie mielibyśmy większy czas na regenerację. Jeśli piłkarze nie będą gotowi na 100%, to poziom będzie tylko gorszy.

REKLAMA
REKLAMA

– Powtórzymy z Lamine'em i Raphinhą podium Złotej Piłki, jak zrobili to Messi, Xavi i Iniesta? Wolę wygrać potrójną koronę. Jeśli ma to nadejść, niech nadchodzi. Jeśli tak będzie, to oby także dlatego, że wygraliśmy wiele tytułów. Bycie w Złotej Piłce jest tym, czego każdy chce, ale to musi być konsekwencja wygrania tej potrójnej korony. Oby któregoś dnia mogło do tego dojść, ale ja wolę potrójną koronę.

– Czy marzę o książce o Złotej Piłce? Marzyć można o wszystkim. Obym mógł zaprezentować taką książkę.

– Wziąłbym w ciemno finał Ligi Mistrzów z Realem? Wziąłbym, bo to oznaczałoby, że doszliśmy do finału. Nie należy bać się żadnego przeciwnika. Spodobałoby się to wszystkim kibicom na świecie. Jak mówię, to oznaczałoby grę w finale, a to jest najważniejsze.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (55)

REKLAMA