Marcelo Bielsa zwolnił ze zgrupowania 12 z 38 powołanych wcześniej zawodników i wybrał 26 piłkarzy, którzy będą mogli zagrać w meczu eliminacji do mundialu z Boliwią. Wśród powołanych znalazł się Federico Valverde. Chociaż informowano, że Urugwajczyk nie czuł się w pełni komfortowo w meczu z Argentyną, w którym został zmieniony w drugiej połowie, to dzisiaj trenował normalnie na murawie i jest dostępny dla trenera na to spotkanie.
Z piłkarzy wykorzystanych w meczu z Argentyną kadrę opuścili jedynie Giorgian De Arrascaeta i Nicolás de la Cruz. W obu przypadkach chodziło o urazy fizyczne. Pozostali skreśleni piłkarze to w większości przedstawiciele urugwajskich drużyn. Ostatecznie chociaż sam selekcjoner zapewniał, że zamierza dokonać wielu zmian na starcie z Boliwią rozgrywane na wysokości ponad 4000 metrów nad poziomem morza, to większość podstawowych graczy poleci na to spotkanie.
Nawet jeśli Valverde nie wystąpi w tym spotkaniu, które rozpocznie się we wtorek o 21:00 czasu polskiego, to do pracy w klubie wróci dopiero w czwartek. W środę odbędzie podróż powrotną do Hiszpanii. Jak podawano w Katalonii, Urugwajczycy z Realu, Barcelony i Atlético wrócą do domów razem jednym samolotem z Brazylijczykami i Argentyńczykami z tych klubów, którzy swoje bezpośrednio starcie rozegrają w nocy z wtorku na środę.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się