REKLAMA
REKLAMA

Urugwaj przegrywa z Argentyną [VIDEO]

Urugwaj przegrał z Argentyną i spadł na czwarte miejsce w tabeli w kwalifikacjach do Mistrzostw Świata w 2026 roku. W pierwszym składzie Urugwajczyków wyszedł Fede Valverde, który rozegrał 72 minuty.
REKLAMA
REKLAMA
Urugwaj przegrywa z Argentyną [VIDEO]
Darwin Núñez i Fede Valverde podczas rozgrzewki przed meczem z Argentyną. (fot. Getty Images)

Urugwaj przegrał przed własną publicznością z Argentyną w spotkaniu w ramach kwalifikacji do Mistrzostw Świata w 2026 roku. Jedyną bramkę meczu zdobył Thiago Almada po asyście Juliána Álvareza. 72 minuty rozegrał Fede Valverde, ale pomocnik Realu Madryt nie był zbyt widoczny i na boisku nie wyróżnił się niczym konkretnym.

REKLAMA
REKLAMA

Pierwsza połowa stała pod znakiem dosyć asekuranckiej gry po obu stronach. Argentyna grała w niskim ustawieniu i postawiła przede wszystkim na organizację w defensywie, a Urugwaj mimo przejęcia inicjatywy nie potrafił nadać odpowiedniej szybkości w swojej grze. Ani skrzydłowi nie byli w stanie wygrywać indywidualnych pojedynków, ani Darwin Núñez nie był na tyle skuteczny, aby gdy już piłka trafiała pod jego nogi, zrobić z niej jakikolwiek większy pożytek.

Ogólny obraz meczu nie uległ zmianie również w drugiej połowie, ale tutaj przeważył ostatecznie indywidualny talent Thiago Almady. Pomocnik Olympique'u Lyon w 68. minucie meczu zdecydował się na strzał z dystansu, po którym piłka wpadła w okienko bramki strzeżonej przez Sergio Rocheta i tym samym uciszył Estadio Centenario w Montevideo. Selekcjoner Urugwajczyków, Marcelo Bielsa, zareagował na stratę bramki ściągnięciem z boiska swoich dwóch największych gwiazd, Fede Valverde i Darwina Núñeza, ale nie przełożyło się to na zmianę wyniku. Już w doliczonym czasie gry bezpośrednią czerwoną kartkę otrzymał Nico González, który tym samym nie zagra w kolejnym meczu Argentyńczyków z Brazylią.

Valverde rozegrał w sumie 72 minuty, w trakcie których był nadzwyczaj niewidoczny, jeśli chodzi o udział w grze. Ponadto w pewnym momencie spotkania zaczął się łapać za mięsień w nodze, co mogło zwiastować większe problemy fizyczne. Na szczęście skończyło się tylko na strachu, gdyż już w kolejnych akcjach biegał bez żadnego grymasu bólu na twarzy.

REKLAMA
REKLAMA

Po tej porażce Urugwaj spada na czwarte miejsce w tabeli w kwalifikacjach do mundialu. Następne spotkanie Urugwajczyków będzie miało miejsce we wtorek, a rywalem będzie zajmująca obecnie siódme miejsce Boliwia. Mecz rozegrany zostanie na wyczerpującej dla piłkarzy wysokości 4150 metrów w El Alto. Na ten moment nic nie wskazuje na to, aby miało w nim zabraknąć Valverde.

Urugwaj – Argentyna 0:1 (0:0)
0:1 Almada 68' (asysta: Julián Álvarez)

Urugwaj: Rochet; Nández, Ronald Araújo, José Giménez, Olivera; Valverde (72' Aguirre), Bentancur; De Arrascaeta (42' De la Cruz), Pellistri (58' Brian Rodríguez), Darwin Núñez (72' Viñas) i Maxi Araújo.
Argentyna: Emiliano Martínez; Molina, Romero, Otamendi, Tagliafico; Paredes (87' Balerdi), Mac Allister (80' Palacios); Simeone (69' Nicolás González), Enzo Fernández, Almada (87' Correa); Julián Álvarez.

W tym regionie udział w eliminacjach bierze 10 zespołów i odbywa się 18 kolejek – każdy gra z każdym u siebie i na wyjeździe. Na turniej awans wywalczy 6 drużyn, a siódma zagra w barażach (wynika to z powiększenia stawki finalistów mistrzostw świata do 48 ekip). Ekwador na starcie otrzymał -3 punkty za wystawienie nieuprawnionego zawodnika w poprzednich eliminacjach.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA