– Cieszymy się z występu drużyny. Zasługiwaliśmy na to zwycięstwo i ja zasługiwałem na tego gola za całą swoją pracę. Jestem winny reprezentacji bardzo dużo za wszystko, co dla mnie zrobili i robią dla moich kolegów. Ten gol to trochę ulga i trochę radość. Niech to będzie zmiana dynamiki. Gra dla drużyny narodowej to coś, czego nie da się wytłumaczyć. Za każdym razem, gdy tu przyjeżdżamy, czujemy, jakby to był ten pierwszy raz.
– Decyzja o strzale? Byłem trochę daleko i nie strzelam za często z dystansu, ale byłem pewny, że rozegramy dzisiaj wielki mecz. Potrzebowaliśmy takiego gola. Takiego odbicia się piłki, które zmieni naszą drogę. Graliśmy dobrze, przy czym to trudne, bo jesteśmy tu razem tylko przez tydzień czy 10 dni. Jest trochę ciężko i to zawsze duża zmiana. Teraz jesteśmy na dobrej drodze i niedługo awansujemy na mundial.
– Sytuacja z Raphinhą, który kazał mi szybciej schodzić z boiska? Byłem zagrożony [zawieszeniem]. Mecze eliminacyjne zawsze są trudne, bo tu są tylko dwie kartki [powodujące zawieszenie]. Robisz jeden faul i zaraz jesteś zawieszony, a nie mogłem opuścić kolejnego meczu [z Argentyną].
– Mecz z Argentyną? Nie możemy popełnić tylu błędów, które popełniliśmy dzisiaj. Musimy to zminimalizować. Gra z Argentyną zawsze jest trudna, a do tego zagramy na [stadionie] Monumental, gdzie będzie mnóstwo ich fanów. Wiemy, jak pewnie oni grają, ale jesteśmy przygotowani na wszystko.
Skrót i podsumowanie tego meczu można znaleźć w tym artykule.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się