Dani Carvajal 5 października doznał zerwania więzadła krzyżowego przedniego, zerwania więzadła pobocznego strzałkowego oraz zerwania ścięgna mięśnia podkolanowego w prawym kolanie w końcówce meczu z Villarrealem. Operację przeszedł 6 dni później, a teraz po nieco ponad 5 miesiącach w poniedziałek 17 marca poinformował, że wrócił do indywidualnych treningów na murawie. Real Madryt wypuścił z tej okazji poniższy filmik (który zawiera angielskie napisy):
Wypowiedzi Carvajala z tego materiału:
– Czuję się świetnie. Zacząłem wykonywać pracę na boisku. To już nieco ponad 5 miesięcy i cóż, wyczekuję na dzień powrotu.
– Na końcu gdy minęło trochę od kontuzji, przyswoiłem sobie, że to będzie długi proces i muszę cieszyć się innym rzeczami. Jak na przykład siłownią, spędzaniem czasu z kolegami czy wykorzystywaniem tego, że nie podróżuję [na mecze] i mogę spędzać więcej czasu z rodziną, z dziećmi, bo na końcu to jest czas, którego się nie odzyskuje. Przystąpiłem do tego z taką mentalnością.
– Gdy wejdziesz na murawę w korkach, to już widzisz powrót bliżej. Nigdy nie myślałem, że poczuję coś takiego przy bardzo lekkim i indywidualnym treningu.
– Staramy się, by [ten proces] był zabawny. Zawsze przy takiej długiej kontuzji masz wzloty i upadki, ale jest dobrze, zawsze jesteśmy gotowi do pracy ze skupieniem na poprawianiu się każdego dnia, na zwiększaniu sesji i tak to wygląda. Prawda jest taka, że jest długi, ale cieszę się tym procesem.
– Myślę, że drużyna radzi sobie bardzo dobrze. Jesteśmy w marcu i jesteśmy żywi w trzech rozgrywkach, które są najważniejsze w sezonie. A teraz nadchodzi kluczowy moment. Myślę, że ta przerwa przyda się też wszystkim, by się odłączyć trochę od tego, czym jest granie co 3 dni bez marginesu na błąd. Do ostatnich 2-2,5 miesiąca rozgrywek podchodzimy z chęcią wygrania wszystkiego i wiedzą, że jesteśmy bardzo blisko celu.
– [po treningu] Dzień mniej!
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się