REKLAMA
REKLAMA

Imanol Alguacil: Real mówi w emocjach, ale mają rację, w takich warunkach rywalizowanie jest bardzo trudne

Trener Realu Sociedad rozmawiał z telewizją DAZN po spotkaniu z Rayo Vallecano.
REKLAMA
REKLAMA
Imanol Alguacil: Real mówi w emocjach, ale mają rację, w takich warunkach rywalizowanie jest bardzo trudne
Imanol Alguacil. (fot. Getty Images)

Real Sociedad znalazł się w tej kolejce w takiej samej sytuacji jak Real Madryt. Ich mecz na Vallecas zaplanowano na mniej niż 72 godziny po poprzednim spotkaniu, które rozegrał w czwartek o 21:00 na Old Trafford. Po skardze Carlo Ancelottiego i zapowiedzi, że Królewscy nie zgodzą się więcej na grę bez zachowania odpowiedniego czasu na odpoczynek, Imanol Alguacil został zapytany o tę kontrowersję.

REKLAMA
REKLAMA

Zapytano go, czy sądzi, że Real Madryt rzeczywiście nie stawi się na rewanżowy mecz półfinału Pucharu Króla, który odbędzie się we wtorek o 21:30 – zaledwie 72 godziny po ligowym starciu Królewskich w sobotę o 21:00. Choć minimalny czas odpoczynku między rozpoczęciami obu meczów zostałby zachowany, sytuacja różni się od tej z mijającego weekendu, gdy Los Blancos wyznaczono spotkanie na sobotę o 18:30, mimo że w środę o 21:00 grali mecz, który mógł zakończyć się dogrywką (i faktycznie tak się stało), a ich spotkanie ligowe mogło zostać przeniesione na niedzielę.

Real Madryt powiedział też, że jeśli nie będzie 72 godzin przerwy między jednym meczem a drugim, to się nie stawi. To wpłynie na jego mecz w Pucharze Króla przeciwko wam. Co sądzisz o tej sytuacji, o tej opinii? Myślisz, że rzeczywiście się nie pojawią?
Myślę, że to była reakcja na gorąco, ale wynika z tej całej absurdalnej sytuacji, w której zarówno Real Madryt, jak i my jesteśmy zespołami, które rozegrały najwięcej meczów z najmniejszą liczbą dni odpoczynku. Powiedziałbym nawet, że my mieliśmy jeszcze trudniejszy terminarz. Więc tak, to pewnie efekt emocji, ale mają rację – w takich warunkach rywalizowanie jest bardzo trudne. Widziałeś zresztą, w jakim stanie przyszło nam dzisiaj grać, z jak wieloma kontuzjami musieliśmy się mierzyć.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA