Ależ wielkie zwycięstwo, ależ wielka remontada. Co sądzisz o dzisiejszym spotkaniu, Kylian?
To był bardzo ważny mecz, bardzo trudny, ponieważ wiemy, że Villarreal to drużyna, która zwykle gra w Europie, jest w czubie tabeli La Ligi i wiedzieliśmy, że musimy wygrać. Po meczu z Atleti, gdzie graliśmy dogrywkę, wszystko było bardzo trudne, ale mieliśmy osobowość i chęci, by grać i wygrać. Walczymy do końca, walczymy o zwycięstwo i wracamy z trzema punktami.
Jak trudne są mecze z tak krótkim odpoczynkiem i po takim wysiłku po meczu z Atlético Madryt?
Są bardzo trudne. Wszyscy wiedzieli mecz z Atlético, 120 minut. Graliśmy z wielką intensywnością, z wielkimi emocjami. Bardzo trudno jest grać dwa dni później, już podczas rozgrzewki było trudno, ale wiemy, dlaczego tutaj jesteśmy. Musimy szanować ten herb i walczyć do końca, dawać z siebie wszystko. To, co dziś mieliśmy, to było właśnie to, co okazało się wystarczające, by wygrać i jesteśmy bardzo szczęśliwi.
Twoje kolejne dwa gole, ten drugi to golazo. Jak czujesz się pod względem pewności siebie i pod względem piłkarskim?
Bardzo dobrze, czuję się bardzo dobrze. Mój 2025 rok idzie bardzo dobrze razem z zespołem, również pod względem osobistym. Chcę to utrzymywać i pomagać drużynie wygrywać. To jest moja praca i mam nadzieję postarać się zrobić jeszcze więcej, kiedy wrócimy z reprezentacji.
Trener mówił o niewiarygodnym wysiłku, a ja przytoczę twoje niewiarygodne liczby. Masz już 31 bramek w tym sezonie, pobiłeś 30 goli, które w swoim pierwszym sezonie w Realu Madryt strzelił Ronaldo Nazário. Już tylko dwie bramki dzielą cię od dorobku twojego idola, Cristiano Ronaldo, w jego pierwszym sezonie. Co o tym sądzisz?
To legendy, które naznaczyły epokę. To bardzo ważne, ale na koniec to liczby. Jeśli zdobędę dużo więcej bramek niż Cristiano i Ronaldo to nie będzie oznaczać, że jestem większy, to tylko lepszy sezon, dla mnie pierwszy sezon. Najważniejsze to pomagać i wygrywać tytuły. Na koniec, jak zawsze powtarzam, strzelanie goli jest dla mnie ważne, ale jeśli nie zdobędziemy tytułów, to te gole nie będą dla mnie ważne. Będą ważne tylko wtedy, jeśli wygramy ligę, Puchar Króla i Ligę Mistrzów.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się