– Musimy być świadomi wieku tej drużyny i tego, na jakim etapie jesteśmy. Oczywiście, brakuje wielkich sukcesów, a sukcesy często otwierają drzwi. Podczas świątecznego spotkania zapytaliśmy prezesa, kiedy będziemy mogły zagrać na Bernabéu i powiedział: „Jak wygracie pierwszy tytuł”
– Na początku inwestuje się pieniądze i później osiąga się sukces czy osiąga się sukces, a później się inwestuje? Potrzeba więcej czasu, to jasne. Jeśli chodzi o zasoby finansowe, to nie wiem dokładnie, ale na pewno jest trudniej niż w Chelsea. Jeśli spojrzymy, ile euro, funtów czy dolarów wydali, to to jest inny świat, nie można tego porównywać. Dla przykładu Barcelona przyleciała własnym samolotem, leci chwile do Madrytu i wraca do domu. My jedziemy pociągiem, spędzamy noc w hotelu, gramy, zostajemy na kolejną noc w hotelu i następnego dnia wracamy do domu.
– Zawsze jest tak samo. Wiedziałam już to za czasów gry w Bawarii, gdzie początkowo wszystko było bardzo mało profesjonalne, ale później stało się bardzo profesjonalne. To przyszło z biegiem lat, wraz z rozwojem futbolu kobiecego. I tak samo będzie w Realu Madryt. Myślę, że idą dobrą drogą. Sądzę też, że dużo zainwestują w przyszłości i prawdopodobnie staną się jedną z najlepszych drużyn w Europie.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się