Już dziś piłkarki Realu Madryt i Barcelony rozegrają rewanżowe spotkanie w ramach Półfinałów Pucharu Królowej. W pierwszym meczu na Estadio Alfredo Di Stéfano Duma Katalonii praktycznie zapewniła sobie awans do finału, pokonując Królewskie 5:0 po hat-tricku Ewy Pajor i dublecie Salmy Paralluelo.
Dzisiejsze starcie na Estadi Johan Cruyff wydaje się być smutną z punktu widzenia Las Blancas formalnością. Tym bardziej, że od formalnego powstania kobiecego Realu Madryt w 2020 roku Królewskie przegrały wszystkie 17 Klasyków (w Lidze F, Superpucharze Hiszpanii, Lidze Mistrzyń i Pucharze Królowej). Ich bilans bramkowy to 63:6 na korzyść Barcelony. Co więcej, podopieczne Alberto Torila ostatnią bramkę w tych starciach zdobyły 8 meczów temu (w styczniu 2023 roku), a ostatnie 29 goli w Klasykach strzelały zawodniczki Blaugrany. W bieżącym sezonie piłkarki Realu Madryt przegrały już trzy mecze z Barceloną (0:4 w Lidze F, 0:5 w Superpucharze Hiszpanii i 0:5 w pierwszym półfinale Pucharu Królowej).
Dzisiejsze starcie, które rozpocznie się o godzinie 19:00, nie będzie pokazywana przez żadną polską telewizję. W Hiszpanii za transmisję odpowiada Teledeporte.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się