– Odczucia z meczu? Myślę, że w pierwszej połowie mieliśmy większą kontrolę nad meczem. Mieliśmy wszystko pod kontrolą i szkoda tego gola w ostatniej minucie, dopisało im szczęście. W drugiej połowie mecz się skomplikował. Wiedzieliśmy, że Rayo to wymagająca drużyna, narzuca dużą intensywność. Do tego dochodzi inny czynnik jak terminarz, gramy dużo meczów, gramy co trzy dni. Wszystkie spotkania są wymagające, walczymy we wszystkich rozgrywkach i być może w drugiej połowie nie gramy na takiej świeżości. Ci, którzy weszli z ławki, bardzo nam pomogli, drużyna wytrzymała. Takie trudne mecze też się zdarzają. Kiedy trzeba cierpieć, bronić, to trzeba to robić i dziś kolejny raz to zrobiliśmy. Jak już powiedziałem, to trzy ważne punkty i przed nami bardzo trudne spotkanie.
– Jak Real wygląda w defensywie przed tym bardzo ważnym spotkaniem i kluczową fazą sezonu? Wszystkie mecze przygotowujemy tak samo. Wszystkie spotkania są ważne. Jak już powiedziałem, gramy we wszystkich rozgrywkach, walczymy, więc jest zaangażowanie, odpowiedzialność. Wszyscy jesteśmy świadomi z jakim herbem gramy.
– Jak ja się czuję? Bardzo dobrze, jestem w najlepszym miejscu na świecie, z tymi kolegami jak Fede [Łunin pokazuje na Fede Valverde – dop. red.]. Wspieramy się nawzajem. Jest dobrze, na poziomie emocjonalnym wszystko jest dobrze.
– Jaki jest Fede Valverde jako kolega w szatni? Będzie lepiej, jak będę siedział cicho (śmiech). To zwierzak. To lider, spójrz na niego, kapitan. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że jest z nami, a nie przeciwko nam.
– Jak bardzo motywuje nas środowy mecz z Atlético Madryt? Ogromnie. To jest Liga Mistrzów, to turniej tego klubu. Zdajemy sobie sprawę, jaka to odpowiedzialność. Do tego to derby, bardzo trudny mecz, przygotujemy się w jak najlepszy sposób i damy z siebie wszystko.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się