Real Madryt, po dniu odpoczynku i zwycięstwie nad Atlético w derbach Ligi Mistrzów, wrócił do treningów, przygotowując się do niedzielnego meczu ligowego z Rayo Vallecano. Fede Valverde ponownie trenował indywidualnie, nie wychodząc na murawę, aby dojść do pełnej dyspozycji.
Urugwajczyk rozegrał 83 minuty w derbach, choć wcześniej przez trzy mecze nie pojawił się na boisku z powodu problemów mięśniowych. Obecnie realizuje specjalny plan, by w pełni uporać się z urazem i móc grać bez konieczności nadwyrężania organizmu, jak miało to miejsce przeciwko Manchesterowi City i Atlético.
Jak ustaliła agencja prasowa EFE, Valverde będzie w pełni gotowy na rewanż 1/8 finału Ligi Mistrzów, który odbędzie się w najbliższą środę na Metropolitano. Jego występ w niedzielnym meczu z Rayo Vallecano zależy od decyzji podjętej wspólnie z Carlo Ancelottim.
W klubie podkreślają, że Urugwajczyk mógłby bez problemu zagrać w najbliższym spotkaniu, ale priorytetem jest jego pełna regeneracja przed kolejnymi meczami. Dlatego w czwartek realizował indywidualny program obejmujący zabiegi fizjoterapeutyczne, trening na siłowni oraz ćwiczenia w basenie, nie wychodząc na boisko.
Podczas gdy Valverde trenował osobno, a Dani Carvajal i Éder Militão wciąż dochodzą do siebie po poważnych urazach kolana, a Dani Ceballos i Jesús Vallejo leczą kontuzje mięśniowe, Ancelotti poprowadził zajęcia z zawodnikami dostępnymi na starcie z Rayo. Na to spotkanie wróci Jude Bellingham, który odbył już karę dwóch meczów zawieszenia w lidze po czerwonej kartce w Pampelunie oraz pauzował w Lidze Mistrzów za nadmiar żółtych kartek
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się