REKLAMA
REKLAMA

W Lidze Mistrzów to inna historia

Szóste z rzędu zwycięstwo Królewskich w Europie.
REKLAMA
REKLAMA
W Lidze Mistrzów to inna historia
Brahim Díaz. (fot. Getty Images)

Liga Mistrzów to dla Realu Madryt zawsze zupełnie inna historia. Królewscy przystępowali do starcia z Atlético poturbowani fizycznie i psychicznie po bolesnej ligowej porażce na Villamarín, ale wystarczyło, że zabrzmiał hymn Ligi Mistrzów, a znów przeszli metamorfozę. Los Blancos już dawno przestali przenosić swoje problemy z krajowych rozgrywek na europejską scenę, czego dowodem jest szóste z rzędu zwycięstwo w tych rozgrywkach, odniesione właśnie przeciwko Atlético, informuje MARCA.

Od grudnia zespół Ancelottiego wygrał wszystkie mecze w Lidze Mistrzów – sześć na sześć. Pokonał kolejno Atalantę, Salzburg i Brest w fazie ligowej, a następnie Manchester City w obu spotkaniach barażowych oraz wczoraj Atlético w pierwszym meczu 1/8 finału. Już dwumecz z drużyną Guardioli był pokazem siły, ale przeciwko Atlético Królewscy ponownie udowodnili, że jako obrońcy tytułu wciąż są w grze i nie zamierzają się zatrzymywać – w tych rozgrywkach są nie do powstrzymania od trzech miesięcy, zauważa MARCA.

REKLAMA
REKLAMA

Kolejne wygrane Euroderbi
Podczas gdy ich ligowa kampania pełna jest wzlotów i upadków, w Lidze Mistrzów Real pędzi autostradą do sukcesu. Od czasu porażki z Liverpoolem na Anfield pod koniec listopada, Królewscy nie popełnili w Europie ani jednego błędu.

Zwycięstwo umocniło dominację Los Blancos w derbach, bo Liga Mistrzów to dla Atlético teren Realu Madryt. Wczoraj ponownie to potwierdzili, wygrywając na Bernabéu i utrzymując perfekcyjny bilans w pucharowych starciach z tym rywalem w europejskich rozgrywkach. Cztery domowe mecze i cztery zwycięstwa: 2:1 w sezonie 1958/59, 1:0 w 2014/15, 3:0 w 2016/17 i 2:1 wczoraj.

To kolejna wygrana Królewskich z Atlético w fazie pucharowej Ligi Mistrzów, do której dochodzą jeszcze dwa triumfy w wielkich finałach – w Lizbonie w 2014 roku i w Mediolanie w 2016.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA