REKLAMA
REKLAMA

Le Parisien: Czy Real Madryt wejdzie do walki o Konaté?

Przed środowym starciem PSG z Liverpoolem największą uwagę zwraca stoper The Reds, który jako dziecko miał duże więzi z Les Parisiens. Jego umowa wygasa za rok i spekuluje się, że zainteresowani nim są nie tylko jego najbliżsi rywale, ale także Królewscy.
REKLAMA
REKLAMA
Le Parisien: Czy Real Madryt wejdzie do walki o Konaté?
Ibrahima Konaté w walce z Eduardo Camavingą w listopadowym meczu Ligi Mistrzów. (fot. Getty Images)

W ostatnich miesiącach w kwestii przyszłości Liverpoolu skupiano się głównie na podstawowych piłkarzach, którym umowy wygasają po zakończeniu obecnego sezonu, czyli Trencie Alexandrze-Arnoldzie, Mohamedzie Salahu i Virgilu Van Dijku. Jednak Anglicy mają więcej takich problemów, bo już za rok kończy się też umową podstawowego Ibrahimy Konaté. The Reds pozyskali go w 2021 roku za 40 milionów euro z Lipska i oczywiście chcą, by został z nimi na dłużej, ale stoper spokojnie rozważa swoje opcje.

Le Parisien podaje, że w lutym zaczęto spekulować, że 26-latek to priorytetowy cel Paris Saint-Germain. Co ważne, jego 6 braci to kibice paryskiego klubu, a przynajmniej większość z nich, co opisywane jest w oddzielnym artykule. Sam piłkarz podkreśla, że oglądał Les Parisiens jako dziecko, ale wybrał inną drogę kariery z Soachux, Lipskiem i Liverpoolem. Jego rodzina cały czas mieszka w stolicy Francji, defensor lata tam, kiedy tylko może i chociaż nie jest to decydujący czynnik, to gazeta podkreśla przywiązanie obrońcy do Paryża.

REKLAMA
REKLAMA

Paryska gazeta dodaje, że w poprzednich okienkach sytuację obrońcy uważnie badał też Real Madryt i stawiane jest pytanie, czy Królewscy mogą wejść do walki o Francuza także teraz? Nie pada tu żadna odpowiedź. Do artykułu dodane są jedynie słowa samego piłkarza sprzed dwóch tygodni w rozmowie z programem Téléfoot: „To oczywiste, że słuchanie o zainteresowaniu wielkich klubów mi schlebia, ale osobiście najważniejsze dla mnie jest skupienie się na obecnym sezonie, by wygrać wszystko z Liverpoolem, co będzie bardzo trudne. To wymaga ciężkiej pracy i dużej koncentracji. Co do sytuacji kontraktowej, zarządzają tym moi doradcy i agenci”.

Le Parisien podsumowuje, że po grudniowej kontuzji kolana Konaté w 2025 roku wrócił do pełnej dyspozycji i skupia się wyłącznie na boisku. Poza nim nie chce śpieszyć się z decyzją w sprawie przyszłości i odkłada ją na czas po zakończeniu sezonu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (20)

REKLAMA