Chus Mateo:
– Nie graliśmy ładnie dla widza, ale wracam spokojniejszy do domu, niż kiedy gramy ładnie i przegrywamy. Defensywnie potrafiliśmy zrobić to, co mieliśmy do zrobienia. Mamy drużynę, która ciągle się rozwija i mamy nadzieję, że w kolejnym spotkaniu w Eurolidze z Panathinaikosem, zaprezentujemy się z dobrej strony i wygramy.
– Wykorzystaliśmy to, że brakowało im tak ważnego źródła punktów, jakim jest Caleb Homesley. Jednak my również niedługo odzyskamy zawodników, których nam teraz brakowało, czyli Decka i Ibakę.
– Powrót Decka? Mam nadzieję, że nastąpi niedługo. Prawie na pewno zabraknie go jeszcze w tym tygodniu. Musi zacząć funkcjonować z drużyną, zaczynając od gry z kolegami i wracając do łapania rytmu na treningach. On jest dla mnie bardzo ważny, ponieważ może nam dać skok jakościowy i doskonale go znamy.
Alberto Abalde:
– Kiedy graliśmy dobrze w defensywie i byliśmy systematyczni, byliśmy w stanie zbudować sobie przewagę. Początkowo to był mecz z niewielkimi zdobyczami punktowymi z obu stron. Później wypracowaliśmy sobie przewagę, ale wiedzieliśmy, że oni wrócą i udało im się to. Jednak my znów byliśmy w stanie zyskać przewagę, która pozwoliła nam odnieść zwycięstwo na trudnym terenie,
– Zawsze staram się coś dokładać dla drużyny. Czasami wypełniam inne zadania, ale staram się to robić jak najlepiej i pomagać zespołowi w tym, czego akurat potrzebuje. Cieszę się grą i jestem szczęśliwy.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się