Bardzo szybko wydarzenia boiskowe ułożyły się po myśli gospodarzy. Choć Sociedad wyprowadził na początku dwie groźne sytuacje i nawet trafił do siatki, za każdym razem chorągiewka liniowego wędrowała w górę. Chwilę później natomiast Elustondo, który miał być liderem defensywy Basków w tym spotkaniu, obejrzał czerwoną kartkę za powalenie Daniego Olmo wychodzącego sam na sam. Od tego czasu jasne było, że gospodarze będą mieli zdecydowaną kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami.
Pierwszą bramkę po niesamowitym dryblingu Yamala i znakomitym podaniu Olmo zdobył Gerard Martín, który był kompletnie niekryty w polu karnym. Cztery minuty później uderzał Dani Olmo, ale to niecelne uderzenie dość szczęśliwie przeciął Casadó, zdobywając swoją pierwszą bramkę w Barcelonie. Katalończycy całkowicie dominowali boiskowe wydarzenia i właściwie kolejne gole były kwestią czasu. W drugiej połowie kolejne trafienia zanotowali Araújo i Lewandowski, a Barcelona gładko wygrała 4:0. Katalończycy wykorzystali więc wczorajszą porażkę Realu Madryt i mają już 3 punkty przewagi nad Królewskimi w tabeli.
FC Barcelona – Real Sociedad 4:0 (2:0)
1:0 Martín 25' (asysta: Olmo)
2:0 Casadó 29' (asysta: Olmo)
3:0 Araújo 56'
4:0 Lewandowski 60' (asysta: Araújo)
Barcelona: Szczęsny; Koundé, Araújo (76' Fort), Cubarsí (59' García), Martín; Casadó, Pedri (58' De Jong); Lamine, Olmo (71' Fermín), Raphinha (59' Ferrán); Lewandowski.
Real Sociedad: Remiro; Aramburu (64' Traoré), Elustondo, Zubeldia, López; Zubimendi (46' Turrientes), Olasagasti (20' Martín); Barrenetxea (46' Mariezkurrena), Marín, Gómez; Óskarsson (77' Muñoz).
Mecze La Ligi w Polsce obejrzycie w serwisie CANAL+ online.