REKLAMA
REKLAMA

Wywiad z Casillasem

"Jeśli przegramy z Espanyolem, zwycięstwo z Sevillą nie będzie miało wartości"
REKLAMA
REKLAMA

Jakie są Twoje spostrzeżenia po meczu z Sevillą? Drużyna zagrała bardzo dobrze i wygrała ważne spotkanie.
Bardzo dobre. Zrobiliśmy krok w kierunku zwycięstwa w lidze i grze w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. Zostawiliśmy Saragossę daleko za sobą, co również jest ważne.

Czy jesteście pewni, że możecie zakończyć sezon jako mistrzowie?
Teraz musimy robić wszystko, by zabezpieczyć drugą pozycję i walczyć o pierwszą. Jednak musimy podejść do nadchodzących spotkań tak, jak do poprzednich.

Bernabéu odegrało bardzo ważną rolę w tym sezonie.
Wiemy, że mamy na sobie wielką odpowiedzialność, ponieważ napełniliśmy fanów nadzieją i podekscytowaniem. Teraz my, piłkarze, mamy je, choć jakiś czas temu nawet nie myśleliśmy o naszych szansach.

Drużyna jest w świetnej formie. Czy kondycja będzie kluczem do zwycięstwa w ostatnich pięciu spotkaniach?
Jesteśmy pewni, iż możemy kontynuować walkę tak, jak wcześniej, więc zobaczmy co stanie się, jeśli będziemy zdobywali co tydzień trzy punkty w celu wywarcia presji na Barcelonie.

Czy sądzisz, że Barcelona czuje presję po zwycięstwie Realu Madryt nad Sevillą? Myślisz, że mogą się trochę bać?
Nie. Myślę, że Barcelona przez kilka sezonów odczuwała presję. Nie po raz pierwszy jesteśmy za nimi w tabeli. Możemy myśleć tylko i wyłącznie o zwycięstwie w nadchodzących spotkaniach.

Kolejne to z Espanyolem na Bernabéu. Przemyślenia?
Jeśli przegramy z Espanyolem, zwycięstwo z Sevillą nie będzie miało wartości.

Część fanów Atletico wolałaby przegrać z Barceloną, niż działać na korzyść Realu Madryt nawet, jeśli kosztowałoby to miejsce w przyszłorocznej edycji Pucharu UEFA. Jak się przez to czujesz?
Myślę, że fani Atletico nie są głupi i wiedzą, że walczą o miejsce w europejskim Pucharze. Mogę zapewnić, iż woleliby zobaczyć Atleti grające w UEFA, niż Real Madryt wygrywający lub przegrywający w lidze.

Ostatnie aktualności

Powrót do pracy

Ćwiczenia wzmacniające bez Ramosa i Cassano

29
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (23)

REKLAMA