Dziennik sportowy AS napisał wczoraj krótki artykuł poświęcony Baptiście. Jego autorem jest Óscar García. Oto co napisał hiszpański dziennikarz:
W ostatnich latach przez Real Madryt przewinęło się wielu piłkarzy. Dobrych i złych. Drogich i tanich. Lista zawodników, którzy mieli spełnić wielkie oczekiwania kibiców i działaczy stała się niezwykle długa. Spośród nich wyróżnia się jednak Julio Baptista. Kosztował on Real niemałe pieniądze i szczerze powiedziawszy jest bardzo interesującym wzmocnieniem.
Baptista nie jest może technicznym wirtuozem, ale ma to co powinno wyróżniać napastnika i co pokazał w Sevilli. Umie strzelać gole. Jego siła i determinacja pozwalają na otwarcie drogi do bramki. W Realu nie okazano mu jednak cierpliwości na którą mogli liczyć inni.
W Sevilli zdobył szacunek kolegów i rywali grając jako cofnięty napastnik. Pozwalało mu to na pokazanie swojej siły i owocowało mnóstwem strzelonych goli. W Realu oczekiwano od niego tego samego, ale cofnięto go jeszcze bardziej do pomocy. W końcu na takiej pozycji grywał w Sao Paulo. Niestety Brazylijczyk stracił przez to swoje walory.
Baptista po prostu nie miał w Realu okazji na pokazanie tego co umie. Zasługuje on na drugą szansę w drużynie Królewskich. Najwyżej znów się okaże, że Real Madryt się pomylił.
Druga szansa Baptisty?
Zdaniem dziennikarzy Brazylijczyk zasługuje na drugą szansę w Realu
REKLAMA
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się