– Nie byliśmy w stanie poradzić sobie z ich fizycznością i rytmem, dlatego staraliśmy się zachować spokój przy piłce. Ale straciliśmy gola już w pierwszej akcji, nie broniliśmy dobrze, więc było trudniej. Trzeba to zaakceptować, lepszy zespół wygrał, gratulacje dla Realu Madryt, a teraz skupiamy się na Premier League.
– Przez pierwsze 30–35 minut pierwszego meczu graliśmy dobrze, reszta była dla nas trudna. Popełniliśmy błędy przy dwóch golach, przyjechaliśmy tutaj z niekorzystnym wynikiem, kontuzją Stonesa, a pierwsza bramka była trochę odzwierciedleniem tego, co działo się przez cały sezon… Z jakością, jaką mają, dwa gole, trzy gole… Oczywiście to dla nich łatwiejsze.
– Mbappé? Nie tylko on, mają wielu świetnych zawodników, to fantastyczny zespół. Po prostu gratulacje dla nich, zasłużyli na awans. To pierwszy rok, w którym nie zagraliśmy dobrej Ligi Mistrzów, trzeba to zaakceptować i walczyć, by w przyszłym sezonie znów tu być…
– Czy Real Madryt jest faworytem do wygrania Ligi Mistrzów? Oczywiście, to jeden z kandydatów, bez wątpienia. Ale jest wiele innych dobrych drużyn. To będzie ciekawa Liga Mistrzów w tym sezonie.
– Jak daleko jesteśmy od ponownego wygrania Ligi Mistrzów? Nie wiem, czy to właściwe pytanie w tej sytuacji.
– Aby grać w Lidze Mistrzów, trzeba się zakwalifikować, a potem przejść cały proces. Mieliśmy szczęście, że przez wiele lat byliśmy w tych rozgrywkach. Byliśmy bardzo zadowoleni, że udało nam się raz ją wygrać i dojść do finałów. Musimy zaakceptować, że w tym sezonie nie byliśmy wystarczająco blisko, aby tam być, i zobaczymy, co przyniesie przyszłość.
– Cele na resztę sezonu? Wygrać z Liverpoolem, następny mecz, następny mecz i zakwalifikować się do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie.
– Czy chcę nadal pracować w Manchesterze City? Tak, tak, tak… Chcę nadal pracować w Manchesterze City!
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się