Przygoda Dennisa Smitha z Realem Madryt była wyjątkowo krótka. Chris Haynes, zajmujący się doniesieniami z NBA, poinformował, że Amerykanin zdecydował się opuścić Królewskich. Jego celem ma być powrót do NBA jeszcze w tym sezonie. Nie będzie mu łatwo, biorąc pod uwagę długą przerwę w grze i przeciętne występy w Realu Madryt.
Klub oficjalnie ogłosił transfer Dennisa 16 stycznia. Amerykanin stawił się na treningach z urazem i nie w pełni formy. Z tego powodu potrzebował czasu, żeby zadebiutować. Nastąpiło to po debiucie Bruno Fernando, który do drużyny dołączył później. Dokładnie 2 lutego w ligowym starciu z Joventutem Dennis po raz pierwszy pojawił się na parkiecie. Od tamtej pory rozegrał cztery mecze, dwa w Lidze Endesa i dwa w Eurolidze, ze średnią 9 minut na mecz. W Pucharze Króla w żadnym meczu nie zmieścił się w kadrze. Łącznie uzbierał 35 minut, w trakcie których zdobył 11 punktów.
Wcześniej Ramón Álvarez de Mon donosił, że Dennis nie zaadaptował się w Madrycie i sam zdał sobie sprawę z tego, że nie prezentuje poziomu wymaganego od zawodników z Euroligi. Dla Chusa Mateo to kolejny problem, a na razie nie ma żadnych informacji, czy Królewscy będą szukać następcy dla Dennisa.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się