– Mecz w Pampelunie? Widziałem dobry Real grający w jedenastu oraz dobry Real grający w dziesięciu. Coś podobnego oglądałem w Walencji, gdy drużyna nie tylko odrobiła wynik, ale przede wszystkim chciała to zrobić. To w tym momencie wielka siła Realu Madryt. Energia, którą przekazuje zespół. Piłkarze Realu nie zdołali pokonać Osasuny, ale w drugiej połowie grali o pełną pulę i walczyli o zwycięstwo z jednym zawodnikiem mniej.
– Kontrowersje wokół sędziowania? Te wydarzenia potrzebują odpowiedniego kontekstu i nie wiem, czy mamy teraz czas, aby przytaczać cały kontekst… Całe to zamieszanie, czy tego chcemy, czy nie, łączy się ze sprawą Negreiry. Ta sprawa wywołała wiele podejrzeń i wątpliwości, które do dzisiaj nie zostały wyjaśnione. Wciąż nie otrzymaliśmy odpowiedzi w tej sprawie ani ze strony Federacji, ani La Ligi, ani nawet Realu Madryt, który ostrożnie porusza się wokół tego tematu.
– Obecnie cała ta sprawa, przynajmniej wśród madridistas, budzi wiele podejrzeń. W mojej opinii klub wykonuje przesadne działania, czego przykładem jest skarga wysłana do Federacji czy ostatni mecz z Osasuną, w którym, według mnie, sędzia nie pomylił się w najważniejszych momentach. Powstało jednak sporo nieprzyjemnej polemiki. Uważam, że to nigdy nie jest dobre rozwiązanie.
– Piłkarzom trzeba odbierać wymówki, a nie je dawać. Dawanie im do zrozumienia, że odpowiedzialności za brak wygranej nie ponosi drużyna, a ktoś inny, nie jest zdrowe dla klubu. Oczywiście jest wielu kontuzjowanych piłkarzy i ciekawe, jak poradzą sobie z tym w meczu z City. Real podchodzi do tego starcia jako faworyt, ale nie jestem niczego pewny. City w sobotę zagrało bardzo dobrze.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się