Jak podaje sobotnie wydanie Marki, Jose Antonio Reyes może pozostać w Madrycie, ale... będzie bronił barw Atletico. Co ciekawe, już rok temu Hiszpan był bliski dołączenia do Fernando Torresa i spółki, ale ostatecznie zdecydował się na transfer do Królewskich. Były już pierwsze kontakty pomiędzy włodarzami Atletico oraz reprezentantem piłkarza, który jednoznacznie stwierdził, że jego klient nie zamierza wracać do Londynu po zakończeniu sezonu.
Fabio Capello nie zdecyduje się na wykupienie Reyesa, bowiem skrzydłowy nie spełnił pokładanych w nim nadziei, a w umowie zawartej pomiędzy Los Blancos i Kanonierami istnieje zapis, że, jeśli Real Madryt zechce definitywnie pozyskać gracza, to musi wydać ponad dwadzieścia milionów euro. Zarząd klubu na pewno na taką kwotę się nie zgodzi.
Reyes pozostanie w Madrycie...
... ale zasili rywala zza miedzy - Atletico
REKLAMA
Komentarze (105)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się