Castilla wypuściła z rąk bardzo dobrą okazję, by wywieźć komplet punktów ze stadionu lidera Primera Federación. Królewscy rozegrali bardzo dobrą pierwszą połowę, ale nie byli skuteczni. W drugiej części do głosu doszła Antequera, ale najlepszą szansę na zdobycie bramki mieli podopieczni Raúla. Gonzalo zmarnował rzut karny w ostatnich minutach spotkania. Remis jednak sprawia, że madrytczycy dalej są niepokonani w 2025 roku.
Castilla bardzo odważnie rozpoczęła spotkanie na boisku lidera. Królewscy zdominowali pierwsze minuty, przeważając w posiadaniu piłki i stwarzając pierwsze okazje. Bardzo dobrą szansę w 7. minucie miał Víctor Muñoz, ale zatrzymał go Jero Lario. Chwilę później po dośrodkowaniu z rzutu wolnego uderzał Gonzalo, lecz posłał piłkę nad poprzeczką. Następnie dobry atak wyprowadził Víctor Muñoz, jednak Gonzalo był minimalnie spóźniony. Antequera rzadko zapuszczała się pod pole karne Królewskich. Jeszcze jedną okazję zmarnował Gonzalo i dopiero w 33. minucie gospodarze postraszyli De Luisa, lecz Fomeyem spudłował. Pod koniec pierwszej połowy Raúl musiał przeprowadzić pierwszą zmianę, ponieważ kontuzji barku doznał Manuel Ángel. Jego miejsce na boisku zajął Andrés Campos.
W drugiej połowie role się odwróciły i to Antequera miała inicjatywę. Nie tworzyła groźnych okazji, ale znacznie częściej przebywała na połowie Castilli. Tuż przed upływem godziny gry gospodarze domagali się karnego po starciu Jacobo z Longo, lecz powtórki nie potwierdziły ich wersji zdarzenia. Raúl próbował coś zmienić i posłał do boju Borję Alonso, ale już chwilę później Antequera była bliska trafienia. W 66. minucie piłka wpadła do bramki Castilli, lecz arbiter słusznie anulował to trafienie, bo Samuele Longo zagrał futbolówkę ręką. Po dłuższej chwili przewagi Antequery szansę miał Víctor Muñoz, jednak znów zabrakło w jego strzale precyzji.
W 82. minucie Luismi Carrión sfaulował w polu karnym Víctora Muñoza. Do wykonania „jedenastki” podszedł Gonzalo i… posłał piłkę nad poprzeczką. Antequerę zmotywowało to do kolejnych ataków i ostatnie momenty były dosyć nerwowe pod bramką De Luisa.
Antequera – Real Madryt Castilla 0:0
Antequera: Jero Lario, Carrión, Iván Pérez, Fomeyem, Aspra, Luengo, Luismi Gutiérrez (Clavijo 81’), Chema, Longo (Xemi 81’), Elejalde, Isaac (Guillem 73’).
Real Madryt Castilla: De Luis, Yusi, Jacobo, Rivas, Quique, David Jiménez, Chema, Manuel Ángel (Campos 42’), Pol Fortuny (Borja Alonso 61’), Víctor Muñoz, Gonzalo.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się