REKLAMA
REKLAMA

Butragueño: Real Sociedad u siebie jest bardzo mocny

Emilio Butragueño, dyrektor ds. Relacji Instytucjonalnych Realu Madryt, udzielił wypowiedzi klubowej telewizji po dzisiejszym losowaniu półfinałów Pucharu Króla. Przedstawiamy słowa działacza.
REKLAMA
REKLAMA
Butragueño: Real Sociedad u siebie jest bardzo mocny
Emilio Butragueño. (fot. Getty Images)

– Losowanie? Dzień dobry, wszyscy trzej rywale byli bardzo groźni. Gramy z Realem Sociedad i trzeba pamiętać o jednym detalu, jakim jest rewanż na Santiago Bernabéu. To w teorii może nam dać przewagę i da, jeśli tylko osiągniemy dobry wynik w pierwszym meczu. Wszyscy wiemy, że Real Sociedad u siebie jest bardzo mocny, mają świetnych graczy. 

– Będziemy musieli zagrać tam bardzo dobry mecz. Podchodzimy do tego dwumeczu z ogromną radością i wierzymy, że uda się awansować do finału. Będzie trudno, ale w pełni wierzymy w nasz zespół, który wczoraj znów pokazał ogromny potencjał. Chcemy dalej iść tą drogą. 

REKLAMA
REKLAMA

– Zaangażowanie z wczoraj będzie kluczem do sukcesu? Drużyna odpowiedziała perfekcyjnie w każdym elemencie gry. Od początku dominowaliśmy, tworzyliśmy sytuacje. Manchester City dwukrotnie wychodził na prowadzenie, a my stawiliśmy czoła przeciwnościom. To my narzuciliśmy nasz futbol, to my tworzyliśmy sytuacje. Strzeliliśmy trzy gole, ale mogło być ich więcej. 

– Jesteśmy bardzo zadowoleni, bo trudno wygrywa się w Lidze Mistrzów, tym bardziej przeciwko City. Musimy być dumni z pracy piłkarzy, bo wszyscy wykonali wczoraj ogromny wysiłek. Wszyscy zdawali sobie sprawę z wagi meczu i byli bardzo zaangażowani, co dało nam dobry wynik. Teraz myślimy już o kolejnym meczu w sobotę, terminarz jest niezwykle wymagający. Zawodnicy muszą się zregenerować, bo przed nimi ogromne wyzwania. 

– Wiele dni przerwy między pierwszym a drugim meczem półfinałowym? Tak wypadło w losowaniu… Między wczorajszym meczem a rewanżem z City jest osiem dni przerwy. Mamy wielu kontuzjowanych i mamy nadzieję, że odzyskamy kogoś na rewanż. Terminarz jest bardzo trudny więc musimy mieć do dyspozycji jak największą liczbę piłkarzy, a to pomoże też Carlo Ancelottiemu w opracowaniu wielu rozwiązań.  

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA