– To był bardzo ładny mecz. Głównie za sprawą tego, że atakujący pokonywali obrońców i tym samym zrobił się nam piękny mecz. Ale jeśli w poprzednich sezonach można było mieć odczucia, że zwycięzca pary Real Madryt – Manchester City ostatecznie wygrywa Ligę Mistrzów, tak teraz nie mam już co do tego takiej jasności.
– Według mnie obie drużyny muszą się zdecydowanie poprawić. To prawda, że tym razem obejrzeliśmy to prawdziwe City z ostatnich miesięcy, ale też to był najlepszy Realu Madryt w tym sezonie. To był ich najlepszy moment. Ale jest jeszcze wiele rzeczy do poprawy. Real Madryt bardzo cierpi w obronie, gdy się cofa. W tym meczu uratowało go również to, że City brało udział przy dwóch ostatnich bramkach.
– O Realu Madryt zawsze mówię to, że gdy gra dobrze, to wygrywa, gdy gra tak samo jak rywal, to również wygrywa i czasami, gdy gra gorzej, to również może wygrać. A dzisiaj, grając naprawdę dobrze, był o krok od porażki.
– Uważam, że jeśli w Madrycie nie dojdzie do wielu zmian w Manchesterze City, to dwumecz jest rozstrzygnięty. Podkreślam jednak to, że „jeśli nie dojdzie do wielu zmian”, ponieważ prawda jest taka, że drużyna Guardioli bardzo mnie rozczarowała.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się