Dziesięć dni temu Antonio Rüdiger złapał się za udo w 14. minucie meczu z Espanyolem i po chwili wszedł za niego Raúl Asencio. Po spotkaniu poinformowano, że w badaniach zdiagnozowano u obrońcy uraz mięśnia dwugłowego uda w prawej nodze. Media przekazały informację, że pauza stopera wyniesie około 2-3 tygodni i jego celem jest powrót na rewanż z Manchesterem City.
Ostatniej nocy w radiu COPE poinformowano, że rehabilitacja piłkarza przebiega na tyle dobrze, że możliwe jest, iż wróci do dyspozycji trenerów już na sobotni mecz z Osasuną. Wszystko rozstrzygną najbliższe dni i jeśli 31-latek wróci w tych dniach do treningów z grupą, to otrzyma powołanie na starcie w Pampelunie i może otrzyma tam nawet jakieś minuty.
Trenerzy przede wszystkim są jednak pewni, że Rüdiger będzie dla nich dostępny na rewanżowy mecz z City, który odbędzie się za tydzień w środę. Ma to ogromne znaczenie z dwóch powodów. Poza Niemcem na dzisiaj kontuzjowanych jest 4 innych obrońców: Dani Carvajal, Éder Militão, David Alaba oraz Lucas Vázquez. Co więcej, dzisiaj zagrożony zawieszeniem za kartki na rewanż jest Aurélien Tchouaméni, który w tej alarmowej sytuacji gra na środku obrony.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się