– Co dla mnie oznaczają derby? To będzie wielki mecz, bardzo ważny. Zagram w nim po raz pierwszy. Chcę zagrać, pomóc drużynie i mam nadzieję, że wygramy.
– Mentalne przygotowanie do takiego meczu jest inne? Nie, zawsze mam taki sam zamysł gry o zwycięstwo. Na pewno to będzie bardzo ważny mecz dla nas i dla madridistas, ale na końcu cel jest zawsze taki sam, czyli zwycięstwo. A tym bardziej, kiedy grasz przeciwko Atlético i z taką sytuacją w tabeli, bo są blisko nas. Musimy wygrać i zrobimy wszystko, by wygrać.
– Rywalizacja z kolegami z reprezentacji? Myślę, że łatwiej jest grać przeciwko osobom, z którymi masz dobre relacje, bo wiedzą, że to nic osobistego, że gramy, by bronić naszych barw i że po zakończeniu meczu jesteśmy przyjaciółmi. Jednak w trakcie spotkania wiedzą, że zrobię wszystko dla Realu Madryt, a gdy mecz się kończy, jesteśmy przyjaciółmi, ale trzeba wygrać [śmiech].
– Rola kibiców na Bernabéu? Zawsze jest taka sama. Zawsze są z nami. Na pewno to będzie świetna atmosfera na Bernabéu, jak zawsze. Mam nadzieję, że pomogą nam w zwycięstwie i pokazaniu, że jesteśmy lepszą drużyną.
PYTANIA PRYWATNE
– Czego nie chciałem jeść jako dziecko? Wielu dań [śmiech]. Kiedy byłem dzieckiem, chciałem jeść tylko frytki i makaron. Reszty nie chciałem [śmiech]. Teraz się zmieniłem. Otworzyłem ducha na jedzenie wszystkiego, ale kiedy byłem mały, to były tylko frytki i makaron, nic więcej [śmiech].
– Film lub serial, którego nigdy nie zapomnę? Obejrzałem i podobali mi się Wikingowie. Ten serial bardzo mi się podobał. Oglądałem go z 3-4 razy. Mam nadzieję, że powstanie jeszcze coś podobnego, zobaczymy.
– Kim chciałbym być, gdybym nie był piłkarzem? Trudne. Próbowałbym grać w koszykówkę, ale jestem niski [śmiech].
– Inny sport, który mnie pasjonuje? Koszykówka, lubię oglądać NBA i mamy też ekipę tutaj, w której gra mój przyjaciel Serge [Ibaka z Realu Madryt]. Staram się oglądać także Real i wybiorę się kiedyś na mecz.
– Ulubiona drużyna NBA? A, pomyślałem, że Real, ale w NBA... Nie, zależy, jestem ogólnym fanem. Lubię oglądać wszystkie mecze.
– Miejsce do odpoczynku, by się zatracić? Dom. Kiedy grasz co 3 dni, to coś bardzo ważnego, by móc odpocząć w domu, z rodziną, samemu, z przyjaciółmi. Dużo podróżujemy, gramy wiele meczów na wyjazdach i na końcu kiedy masz szansę pobyć w domu, to jest coś najlepszego.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się