REKLAMA
REKLAMA

Sergio Ramos: Numer 93 to hołd dla całego madridismo

Podczas odebrania koszulki Monterrey Rayados z rąk prezesa José Antonio Noriegi Sergio Ramos opowiedział, jaki sekret kryje się za wyborem numeru w meksykańskim klubie.
REKLAMA
REKLAMA
Sergio Ramos: Numer 93 to hołd dla całego madridismo
Sergio Ramos i prezes Monterrey Rayados, José Antonio Noriega. (fot. X)

Dziś w nocy meksykański klub Monterrey Rayados poinformował o podpisaniu rocznego kontraktu z Sergio Ramosem. Po odebraniu koszulki z numerem 93 były kapitan Realu Madryt został zapytany (z uśmiechem) przez prezesa klubu, José Antonio Noriegę, dlaczego wybrał akurat taki numer.

– Minuta 93. to był najbardziej epicki moment i to hołd dla całego madridismo i mojej kariery i nie ma lepszego sposobu, niż podzielić się tym z wami wszystkimi, z całym krajem Meksykiem i miastem Monterrey i oczywiście wszystkimi kibicami Rayados – przekazał Cesarz, odnosząc się oczywiście do 92. minuty i 48. sekundy finału Ligi Mistrzów z 2014 roku z Atlético, kiedy to zdobył wyrównującą bramkę i doprowadził do dogrywki, w której Królewscy rozbili Los Colchoneros i sięgnęli po upragnioną La Décimę.

REKLAMA
REKLAMA

Warto dodać, że chwilę po ogłoszeniu Ramosa nowym piłkarzem Monterrey Rayados, Real Madryt opublikował wpis na portalu X, w którym życzył szczęścia defensorowi na nowym etapie kariery. „Sergio Ramos zagra w CF Monterrey. Wybranym numerem przez legendę naszego Klubu jest nasza minuta 93. To hołd dla całego madridismo i wspomnienie momentu, który zmienił naszą historię. Będziemy ci zawsze wdzięczni, Sergio. Dużo szczęścia i sukcesów”.  

Hiszpańscy dziennikarze dopatrują się w tym wpisie eleganckiej formy odpowiedzi na ostatnie zaczepki Atleti w mediach społecznościowych.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA