– Wychowankowie? Tak, ma więcej rozegranych meczów, jest bardziej ugruntowany w zespole i widać u niego osobowość. Z całym szacunkiem, to nie to samo grać w Leganés, co przeciwko City, ale jest na to gotowy. Jacobo Ramón dopiero co zadebiutował, może będzie mu trudniej. Ale jeśli trzeba będzie walczyć, pójdzie do boju. Postawiłbym na nich w derbach, zamiast kombinować.
– Tchouaméni nie jest środkowym obrońcą i nie czuje się tam komfortowo. Jest zagubiony. Nie potrafi dobrze ocenić, kiedy pojawia się zagrożenie. W środku pola ma zawodników przed sobą i za sobą. Jako ostatni obrońca czasem musisz umieć podjąć właściwą decyzję. To świetny piłkarz, ale w tej roli bardziej podoba mi się Asencio.
– Transfery? Można kogoś sprowadzić, ale kogo? Potrzeby sprawią, że ceny pójdą w górę… Czy to rzeczywiście poprawi obecną kadrę? Na sześć miesięcy nikt nie przyjdzie. Wyjdziesz na rynek, podpiszesz kontrakt na pięć lat i za rok będziesz miał pięciu topowych stoperów.
– Zawsze jestem optymistą, jeśli chodzi o Real Madryt. Ten zespół nikogo nie pozostawia obojętnym. To jak kolejka górska – zdolny do rzeczy wielkich, ale i do najgorszego. To nie jest stabilny sezon.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się