Diego Aguado skończy 18 lat w najbliższy piątek, 7 lutego, a w prezencie otrzyma nowy kontrakt z Realem Madryt. Umowa przewiduje znaczną podwyżkę wynagrodzenia, a przede wszystkim solidne zabezpieczenie – klauzulę wykupu przekraczającą 50 milionów euro. To przedłużenie na dłuższy okres z gwiazdorską klauzulą, dzięki której Królewscy zabezpieczają przyszłość obiecującego środkowego obrońcy, jednego z wielu, którzy rozwijają się stopniowo w La Fábrice, informuje MARCA.
Diego Aguado to jeden z talentów, których nazwisko Davide Ancelotti od dawna ma zaznaczone na czerwono na tzw. „liście Davide”, o której pisała MARCA w listopadzie ubiegłego roku. Aguado regularnie trenuje z pierwszym zespołem, był już powoływany na mecze i zadebiutował w podstawowym składzie w Pucharze Króla przeciwko Minerze 6 stycznia. Obecnie gra w drużynie Juvenilu A, ale w tym sezonie zaliczył także występy w Castilli i jest reprezentantem Hiszpanii do lat 19.
„Rewolucja w środku obrony”
Real Madryt ma wszystko ustalone, by podpisać nowy kontrakt z jednym z największych talentów w szkółce. Umowa, której odliczanie już się rozpoczęło, zostanie sfinalizowana od piątku, gdy obrońca osiągnie pełnoletność. Diego Aguado to jeden z kilku środkowych obrońców, obok Asencio, Joana Martíneza, Jacobo Ramóna, Mario Rivasa, Laminiego Fatiego i Víctora Valdepeñasa, którzy mogą odegrać kluczową rolę w planowanej „rewolucji w środku obrony” bez wychodzenia poza Valdebebas.
Tą samą ścieżką co Aguado podąży Joan Martínez, kolejny wielki projekt Realu Madryt na pozycji środkowego obrońcy, któremu Ancelotti dał szansę już latem, przed poważną kontuzją kolana, której doznał tuż przed startem rozgrywek. W jego przypadku wszystko jest uzgodnione i podpisanie nowej, znaczącej umowy zaplanowano na sierpień, stwierdza MARCA.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się