[SER] Widzieliśmy, że w końcówce kibice śpiewali już o derbach. Atlético podchodzi do nich z 19 wygranymi, 1 remisem i 1 porażką w ostatnich 21 spotkaniach. Pan akceptuje to, że przed tym meczem Atlético uznawane jest za faworyta?
Cóż, teraz po meczu Realu jutro... Bo grają jutro, tak? Więc od jutra do soboty pojawi się ogrom rzeczy, które zapełnią gazety i tak powinno być, bo to mecz-klasyk w tym mieście. I to jest naprawdę piękne, że tak się dzieje w mieście, że ekipy z jednego miasta mogą rywalizować w taki sposób.
[Chiringuito] Pomijając rolę faworyta, w jaki sposób podchodzicie do derbów? I czy uważa pan, że komunikat Realu Madryt może w jakiś sposób wpłynąć na sobotni mecz?
Nie, nie... Co do komunikatu, absolutnie szanuję opinie wszystkich osób. A przyjedziemy w taki sposób, w jaki zawsze przyjeżdżamy na Bernabéu… Autobusem! [śmiech]
[SportTV] Jakie jest przesłanie dla grupy, by utrzymała swoją dynamikę na ten mecz z Realem Madryt?
Popatrzmy... Nie ma nic innego od tego, co próbowaliśmy tworzyć wcześniej. Drużyna szuka, chce, cieszy się drogą w Pucharze Króla, Lidze Mistrzów i La Lidze. Zmierzymy się z wielkim rywalem w sobotę i... Cóż, porozmawiamy w piątek, bo chyba wtedy spotykamy się z wami ponownie, prawda?
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się