„Kylian, to była czerwona kartka? To czerwo?”, tłumnie krzyczeli dziennikarze, gdy zobaczyli Mbappé przemykającego przez strefę mieszaną na stadionie Espanyolu. Francuz nie odpowiedział na ich pytanie, ale zdecydował się pokazać im wymowny gest zaszytych ust.
Napastnik nie chciał nic mówić z dwóch powodów. Przede wszystkim dlatego, aby uniknąć późniejszej kary ze strony Komitetu Technicznego Arbitrów, gdyby zdecydował się na zbyt ostrą krytykę poczynań sędziów, a także z tego względu, że zawodnicy Realu Madryt decyzją klubu nie rozmawiają w tym sezonie z mediami po remisach lub porażkach w La Lidze.
💥 ¡ATENCIÓN! 💥
— DAZN España (@DAZN_ES) February 1, 2025
Ojo al gesto de Mbappé cuando le preguntan si la entrada que le hicieron era roja 🤐#LALIGAenDAZN ⚽️ pic.twitter.com/Y1JYkIRnV7
Dziennikarzom chodziło oczywiście o sytuację z 62. minuty, gdy Carlos Romero fauluje Kyliana Mbappé, za co arbiter pokazuje mu tylko żółtą kartkę. „Atak przejściowego szaleństwa VAR w meczu Espanyol – Real Madryt. Romero wchodzi korkami w łydkę Mbappé w sposób całkowicie zamierzony. EWIDENTNA BEZPOŚREDNIA CZERWONA KARTKA. Sędziowanie Muñiza Ruiza i Iglesiasa Villanuevy jest groteskowe”, co tak podsumowało Archivo VAR.
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się