REKLAMA
REKLAMA

Joan García: Wiemy, że jesteśmy silni na naszym terenie

Bramkarz Espanyolu, Joan García, podzielił się swoimi odczuciami przed dzisiejszym meczem z Realem Madryt. Poniżej przedstawiamy zapis jego wypowiedzi dla radia MARCA.
REKLAMA
REKLAMA
Joan García: Wiemy, że jesteśmy silni na naszym terenie
Joan García. (fot. Getty Images)

– Mecz z Realem Madryt? Gdy mierzysz się z takimi drużynami, to wiesz, z jakimi trudności to się wiąże, ale masz przy tym tę pewność siebie, że grasz u siebie. Na naszym stadionie osiągaliśmy dobre wyniki. W pierwszej rundzie potrafiliśmy z nimi rywalizować przez 70 minut, a to dodaje nam nieco więcej pewności siebie.

REKLAMA
REKLAMA

– Mbappé? Mam na oku Kyliana, ale również Viníciusa, Rodrygo… Mówimy tutaj o piłkarzu klasy światowej, którego musimy dopuszczać do jak najmniejszej możliwej liczby szans i jak najbardziej mu to wszystko utrudnić. To prawda, że analizujesz rywala, ale później decyzje musisz podejmować w ciągu milisekund.

– Ostatnia kolejka Ligi Mistrzów? Jestem z tych, którzy w takich sytuacjach włączają kanał z multiligą. Ale oczywiście największą uwagę zwracałem na mecz Realu Madryt, ponieważ jest naszym najbliższym rywalem.

– Nasza siła na naszym terenie? Zdajemy sobie z tego sprawę. Chcielibyśmy zdobywać więcej punktów na wyjazdach, ale bardzo ważne jest to, abyśmy byli jak najsilniejsi u siebie. To jest dla nas ta szansa w starciu z takimi rywalami.

– Niepokonani w 2025 roku? Walka o utrzymanie będzie polegała na zdobyciu większej liczby punktów niż w pierwszej rundzie. Na ten moment idzie nam dobrze, ale od teraz trzeba będzie rosnąć, ponieważ inne drużyny też naciskają.

– Autokrytyka? Po prostu jestem wobec siebie bardzo wymagający. Mówiąc szczerze, przy większości bramek, jakie tracę, zawsze myślę, że mógłbym zrobić więcej.

– Diego López? Dla mnie to było kluczowe, że mogłem dzielić z nim szatnię. Ale jednocześnie on był dla mnie niczym trener. Wskazywał mi rzeczy, które powinienem poprawić i zawsze mu będę za to wdzięczny.

REKLAMA
REKLAMA

– Regularnie jestem łączony z wielkimi drużynami? Podchodzę do tego ze spokojem. Jestem bardzo zimnym człowiekiem, pod każdym względem – i myślę, że taka postawa mi pomaga. Jestem bardzo spokojny w Espanyolu i korzystam z szansy, na którą bardzo długo czekałem.

– Reprezentacja? To coś, o czym w tym momencie nie myślę. Ale oczywiście każdy piłkarz chciałby otrzymać powołanie. Jeśli dojdzie do tego w przyszłości, to świetnie, ale na ten moment to nie jest coś, co mi nie pozwala spać po nocach.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA