Koszykarze Realu Madryt w końcu mieli chwilę na złapanie oddechu. W niedzielę dosyć komfortowo pokonali Leymę Coruña. Kluczowi zawodnicy mogli odpocząć, a Tavares w ogóle został poza kadrą. Poza tym do drużyny dołączyło dwóch nowych graczy, co dodatkowo pomoże Chusowi Mateo. Bruno Fernando poleciał z drużyną do Księstwa i ma dzisiaj zadebiutować. Jego wejście do zespołu przebiegło bardzo dobrze. Angolczyk zachwycił przygotowaniem fizycznym, dlatego prześcignie Dennisa, który ma otrzymać swoje pierwsze minuty w niedzielę w starciu z Joventutem.
Monaco przed rozpoczęciem tej kolejki zajmowało trzecie miejsce w tabeli. Zespół z Księstwa utrzymuje wysoki poziom, chociaż w ostatnim czasie złapał zadyszkę. Przegrał trzy spotkania z rzędu (z Barceloną, Bayernem Monachium i Crveną zvezdą). Później przyszło zwycięstwo z Virtusem. Monaco prezentuje się znakomicie w defensywie. Zdobywa średnio 87,5 punktu i ustępuje pod tym względem tylko Olympiakosowi. Tym większą zasługę trzeba przypisać pracy w obronie Realu Madryt w pierwszym starciu między tymi zespołami. Królewscy mieli wtedy nóż na gardle, zajmując miejsce poza strefą play-offów, ale rozegrali znakomite spotkanie.
Terminarz znów przyspiesza i Real Madryt wraca do grania co dwa dni. Zaliczy w tym czasie trzy bardzo trudne wyjazdy w Eurolidze – do Monako i dwukrotnie do Stambułu na starcia z Efesem i Fenerbahçe. Wynik każdego spotkania ma ogromne znaczenie ze względu na bardzo wyrównaną sytuację w tabeli. Zwycięstwo w dzisiejszym pojedynku mogłoby dać madrytczykom miejsce w czołowej szóstce, a taki jest cel na sezon zasadniczy.
Wynik pierwszego meczu: Real Madryt 94:72 Monaco
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 19:00. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Polsacie Sport Premium 2.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się