REKLAMA
REKLAMA

MARCA: Real Madryt zamknął zimowe okno transferowe

Carlo Ancelotti już wie, że kadra jego drużyny nie ulegnie żadnym zmianom w dobiegającym końca zimowym oknie transferowym.
REKLAMA
REKLAMA
MARCA: Real Madryt zamknął zimowe okno transferowe
Carlo Ancelotti i Florentino Pérez. (fot. realmadrid.com)

Zamknięte drzwi. Prośba trenera Realu Madryt o wzmocnienie drużyny, szczególnie prawej strony defensywy, nie przyniosła oczekiwanego rezultatu i mimo prób ze strony zarządu madryckiego klubu, negocjacje nie zakończyły się pomyślnie, informuje José Félix Díaz z dziennika MARCA.

Dziennikarz przekazuje, że Carlo Ancelotti już wie, że kadra Realu Madryt nie ulegnie żadnym zmianom w kończącym się zimowym oknie transferowym. Dwie próby ze strony włodarzy klubu, by pozyskać Trenta Alexandra-Arnolda, zakończyły się niepowodzeniem z powodu nieustępliwości Liverpoolu, który nie zgodził się na odejście obrońcy w styczniu. W związku z tą sytuacją, jak podawała już MARCA, nie rozważano żadnej innej opcji na rynku spośród wielu ofert, które otrzymano.

Redaktor Marki zaznacza, że temat sprowadzenia reprezentanta Anglii nadal jest żywy w kontekście letniego okienka, z wyraźnym poszanowaniem interesów The Reds w tle, co potwierdzają dwa styczniowe podejścia Królewskich.

REKLAMA
REKLAMA

Tym samym Ancelotti wie, że w końcowej i decydującej fazie sezonu będzie musiał liczyć na prawej obronie na Lucasa Vázqueza, choć w różnych przypadkach na tej pozycji mogą występować również Fede Valverde czy Raúl Asencio, który ugruntował już swoją pozycję w pierwszym zespole.

Mimo że zimowe okienko formalnie jeszcze się nie zakończyło, Los Blancos uznają je już za zamknięte, chyba że jakiś zawodnik wyrazi klarowne życzenie odejścia, co zostałoby przeanalizowane przez zarząd i sztab szkoleniowy, ale według dziennikarza wydaje się jasne, że już żaden transfer nie zostanie przeprowadzony.

Nadchodzi moment prawdy, jak miało to miejsce w innych sezonach. Moment, w którym piłkarze i sztab trenerski, z Carlo Ancelottim na czele, muszą zrobić krok naprzód, żeby być w stanie kontynuować walkę o wszystkie pozostające do zdobycia tytuły, podsumowuje José Félix Díaz.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (53)

REKLAMA