To BILD poinformował, że Real Madryt jest zainteresowany pozyskaniem Joshuy Kimmicha, w którym widzi potencjalne wzmocnienie środka pola. Z kolei 29-letni pomocnik ma postrzegać Real Madryt jako najbardziej interesujący klub w przypadku odejścia z Monachium, w którym wygasa mu kontrakt. Strony miały rozpocząć rozmowy w sprawie wolnego transferu.
MARCA już po kilku godzinach zdementowała te informacje i podkreślała, że stale próbuje się łączyć Niemca z Realem Madryt, ale Hiszpanie nie są nim zainteresowani. Po wyciszeniu tematu José Félix Díaz z tej gazety dodał dzisiaj: Bayern wie, że Real Madryt nie negocjuje z Kimmichem, bo otrzymał telefon z Valdebebas, by nie było żadnego zamieszania.
Niektórzy interpretują ten ruch jako odpowiedź na sytuację z Alphonso Daviesem, któremu też wygasa umowa, ale Kanadyjczyk miał osiągnąć porozumienie z Bawarczykami i wywalczył sobie znaczącą podwyżkę. Niemcy chcieli go zatrzymać i przystali na jego warunki wobec zagrożenia z jego odejściem do Madrytu. Wskazuje się, że teraz podobną kartą mógł grać Kimmich, ale Real Madryt szybko przekazał Bayernowi, że nie bierze udziału w tej sytuacji. Podkreślamy, że są to jedynie spekulacje internautów.
Na ten moment madryckie media zgodnie podają, że celem Realu Madryt na nowy sezon jest jedynie Trent Alexander-Arnold z Liverpoolu, który może wzmocnić ekipę na zasadzie wolnego transferu. Poza nim nie wspomina się z regularnością o żadnym innym realnym celu, a eksperci rozważają jedynie potencjalne powroty do klubu Nico Paza lub Miguela Gutiérreza.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się