– Rasizm w La Lidze? Ludzie widzą, co dzieje się w Hiszpanii. Nie znam hiszpańskiego prawa i nie wiem, jak władze walczą z tego typu przestępstwem, ale powinny karać to w ekstremalny sposób. Bez kar nie będzie końca takich przestępstw. Jeśli naprawdę chcą to zatrzymać, muszą wymierzać kary. Tutaj w Brazylii rasizm w prawie jest opisany jako przestępstwo. Jest nieakceptowalny. Nie akceptujemy tutaj żadnej formy rasizmu. Tutaj nie karzemy tylko agresora, ale także klub. Wykonujemy też wiele kampanii, zaskarżając agresorów i uświadamiając naszych fanów.
– Sprzedaż Vitora Reisa do City [którym interesował się też Real]? W ostatnich miesiącach mieliśmy wiele zapytań od wielkich klubów z Europy w sprawie Vitora Reisa. Początkowo nie chcieliśmy negocjować jego odejścia przed Klubowym Mundialem. Vitor to gracz z dużą jakością techniczną i nietypową dojrzałością dla tak młodego sportowca. Na pewno pomógłby nam w dużym stopniu osiągnąć nasze cele, jeśli zostałby z nami. City skontaktowało się z nami i zaprezentowało ekstremalnie interesującą propozycję ze znaczącymi kwotami. Odrzuciliśmy pierwszą ofertę City, które zachowywało się bardzo profesjonalnie przez cały proces i przedstawiło kwotę, którą uznaliśmy za sprawiedliwą, by przeprowadzić operację. Nie mogę być nieodpowiedzialna i odrzucać propozycji z tak znaczącymi wartościami. Na końcu z ciężkim sercem, ale zaakceptowaliśmy ofertę.
– Niewiele szans dla Endricka w Madrycie? Przewidywaliśmy to. Jest bardzo, bardzo młodym talentem, ale dla dziecka trudno jest wyjechać z Brazylii i od razu się zaaklimatyzować. Zachowa jednak cierpliwość, bo jest bardzo zdeterminowany i skoncentrowany. Będzie mocno błyszczał w Realu Madryt.
– Czy Palmeiras próbowało sprowadzić Endricka z powrotem? Nie, nigdy o tym nie dyskutowano. Nie ma na to szans. By do czegoś takiego doszło, musiałoby to być dobre dla Palmeiras, piłkarza i Realu Madryt. Ten powrót nigdy nie było dyskutowany, bo taki okres aklimatyzacji w nowym klubie i w Europie był przewidywalny. Będzie bardzo, bardzo szczęśliwy w Realu Madryt, nie mam co do tego wątpliwości.
– Co Florentino Pérez powiedział mi na prezentacji Endricka? Że spotkanie mnie to przyjemność. Powiedział mi też: „Leila, poinformowano mnie, że Endrick jest lepszy niż Pelé”. Odpowiedziałam mu: „Spokojnie, prezesie, nie urodził się nikt taki jak Pelé”.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się