Kylian Mbappé nie przestaje strzelać. We wczorajszym meczu z Realem Valladolid francuski crack zanotował swojego pierwszego hat-tricka w koszulce Realu Madryt i wydłużył swoją passę do pięciu meczów z rzędu z golem na koncie – wcześniej trafiał również z Barceloną, Celtą Vigo, Las Palmas i Salzburgiem. W sumie osiem bramek na przestrzeni ostatnich meczów pozwoliły Francuzowi zdecydowanie przyśpieszyć, jeśli chodzi o liczby strzeleckie i obecnie ma już na koncie 22 bramki we wszystkich rozgrywkach.
Mając powyższe na uwadze, nie dziwi fakt, że Mbappé jest na ten moment najlepszym strzelcem Królewskich w sezonie 2024/25, drugiego w tej klasyfikacji Viníciusa wyprzedza już o pięć bramek i do prowadzącego w wyścigu o Trofeo Pichichi Roberta Lewandowskiego traci już tylko jedno trafienie. Spośród wszystkich 22 bramek Kyliana aż 15 padło w ligowych rozgrywkach, a to oznacza, że walka o tytuł najlepszego strzelca La Ligi staje się niesamowicie wyrównana.
Poza samym hat-trickiem Mbappé może się pochwalić tym, że na José Zorrilla już po raz kolejny w tym sezonie otworzył wynik meczu. W sumie na wszystkie 34 rozegrane dotychczas spotkania przez Los Blancos francuski atakujący tę pierwszą bramkę w meczu zdobywał dziesięciokrotnie. Po budzącym wątpliwości i niepokój początku sezonu pozostały już tylko wspomnienia – Mbappé wkroczył na zdecydowanie wyższy poziom i nie wydaje się, aby chciał z niego zejść.
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się