Santiago Siguero z dziennika MARCA podkreśla, że porozumienie Realu Madryt z Trentem Alexandrem-Arnoldem jest na bardzo zaawansowanym poziomie w kwestii wykonania wolnego transferu latem po zakończeniu sezonu. Kontuzja Daniego Carvajala i potrzeby Królewskich sprawiły, że podjęto próbę przyśpieszenia tej operacji i przeprowadzenia jej już teraz zimą. Dziennikarz wskazuje, że nie jest to jednak możliwe.
Wytłumaczenie jest najprostsze z możliwych: Liverpool nie chce słyszeć o utracie jednego ze swoich najważniejszych piłkarzy w środku sezonu. The Reds nie potrzebują pieniędzy, ale potrzebują za to Trenta do walki o Premier League i Ligę Mistrzów, gdzie na dzisiaj są największymi faworytami do zgarnięcia obu tytułów. Na ten moment przeprowadzenie tego transferu należy uznać za wysoce nieprawdopodobne, nawet pomimo tego, że Anglik byłby gotowy na taki ruch.
Przy tym rozwoju zdarzeń oraz pozostaniu Alphonso Daviesa w Monachium na dzisiaj wszystko wskazuje na to, że Real Madryt dokończy ten sezon z tą samą kadrą, jaką obecnie posiada. Do jedynej zmiany może dojść tylko wtedy, gdy Liverpool nagle i niespodziewanie zmieni zdanie, zgadzając się sprzedać Trenta Alexandra-Arnolda za 20-25 milionów euro, bo tyle gotowi są wydać Królewscy.
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się