Trzy dni. 72 godziny. Tyle czasu według Relevo dał sobie Villarreal na osiągnięcie porozumienia z Napoli w sprawie Rafy Marína. Gdy wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze do transferu wychowanka Realu Madryt, włoska drużyna zablokowała operację. Marín i Villarreal mają porozumienie od początku stycznia i sądzono, że defensor trafi do hiszpańskiej drużyny, ale transfer jego następcy upadł, co całkowicie zmieniło sytuację i podejście Napoli.
Władze klubu z południa Włoch celowały w zakontraktowanie Danilo, byłego zawodnika Realu Madryt, który obecnie gra w Juventusie. Brazylijczyk odrzucił jednak ofertę klubu prowadzonego przez Antonio Conte i dużo bardziej interesuje go propozycja Flamengo. Odmowa Danilo skłoniła trenera i Napoli do zablokowania transferu Hiszpana. Ten manewr spowodował reakcję Żółtej Łodzi Podwodnej, której przedstawiciele dali sobie czas do najbliżej soboty, by odblokować negocjacje. Jeśli się to nie powiedzie, zrezygnują z Marína i poszukają innego stopera.
Relevo twierdzi, że Villarreal nie wykluczył jeszcze ściągnięcia wychowanka Królewskich, który rozegrał w tym sezonie zaledwie 180 minut dla Napoli (dwa mecz w Coppa Italia). Włoski klub kupił go zeszłego lata od Realu Madryt po dobrym sezonie obrońcy na wypożyczeniu w Deportivo Alavés. Negocjacje wciąż trwają, ale Villarreal nie będzie czekał wiecznie.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się