Przypomnijmy, że sam Real Madryt ogłosił, że w sezonie 2023/24 zaliczył przychody bez sprzedaży zawodników w wysokości 1073,2 milionów euro, czyli ponad miliard euro. To pierwszy taki wynik w historii futbolu, przy czym specjalistyczne firmy zliczające przychody klubów różnie interpretują podstawowe przychody klubów z działalności i czasami ich wyliczenia różnią się od tych podawanych przez same kluby. Football Benchmark w swoim raporcie podaje, że Real Madryt zaliczył w sumie 1065 milionów euro przychodów operacyjnych, które można podzielić na: 251 milionów euro z dnia meczowego; 340 milionów euro z transmisji; 474 miliony euro z przychodów komercyjnych i innych.
Drugi Manchester City ma 838 milionów euro przychodów zwyczajnych, czyli aż o 227 milionów euro mniej niż Real Madryt, a trzecie jest Paris Saint-Germain z 806 milionami euro. Poza tym barierę pół miliarda euro przychodów przekroczyły także Manchester United, Barcelona i Borussia Dortmund. Real Madryt to lider pod względem dnia meczowego oraz przychodów komercyjnych, a City zarobiło więcej z tytułu transmisji. Należy podkreślić, że w zestawieniu nie ma wszystkich gigantów, między innymi Bayernu Monachium. Football Benchmark podkreśla, że zebrał sprawozdania dostępne na grudzień 2024 roku. Bawarczycy chwalili się jesienią, że razem z transferami także przebili barierę miliarda euro przychodów, ale nie zostali jeszcze rozliczeni w tym zestawieniu.

W raporcie, który dostępny jest pod tym linkiem, dowiadujemy się, że Królewscy wydali 505 milionów euro na płace, co odpowiada 47% całego budżetu. Wycena ich biznesu to prawie 5,1 miliarda euro, a wycena składu dokonana przez Football Benchmark to 1,36 miliarda euro. Najwyżej wyceniani są Kylian Mbappé (229 milionów euro), Jude Bellingham (186) i Vinícius Júnior (175).
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się