REKLAMA
REKLAMA

Bruno Fernando blisko przenosin do Realu Madryt

Od kilku dni gracz z Angoli znajduje się na celowniku Królewskich.
REKLAMA
REKLAMA
Bruno Fernando blisko przenosin do Realu Madryt
Bruno Fernando. (fot. Getty Images)

Bruno Fernando jest bliżej niż kiedykolwiek do przeprowadzki do Europy, a jego preferowanym kierunkiem jest Real Madryt, informuje portale EurohoopsInside EuroLeague. Od 7 stycznia 26-letni środkowy jest wolnym agentem. Był łączony z Fenerbahçe, jednak Real Madryt poczynił postępy w negocjacjach z zawodnikiem, a jego przenosiny do Hiszpanii wydają się w tym momencie bardzo prawdopodobne.

Początkowo Fernando nie był chętny do opuszczenia Stanów Zjednoczonych, ale najwyraźniej zmienił zdanie. Ostateczny termin transferów do Euroligi upływa 27 lutego.

Pochodzący z Angoli zawodnik obecnie nie ma kontraktu, ponieważ niedawno została rozwiązana jego umowa z Toronto Raptors. W barwach tej drużyny Bruno rozegrał w tym sezonie 17 meczów. Sytuację gracza obserwuje również Fenerhaçe. Turecki klub również prowadził negocjacje z zawodnikiem, który na początku tygodnia ma podjąć ostateczną decyzję.

REKLAMA
REKLAMA

Bruno Fernando urodził się 15 sierpnia 1998 roku w Luandzie w Angoli. Posiada oczywiście paszport tego kraju, co działa na korzyść Realu Madryt. Na mocy Umowy z Kotonu zawodnicy z Angoli są zaliczani jako gracze ze Wspólnoty, więc nie byłoby żadnych problemów z grą w Lidze Endesa. W 2019 roku Bruno został wybrany z numerem 34. w drugiej rundzie Draftu przez Philadelphię. Był pierwszym zawodnikiem z Angoli wybranym w Drafcie.

W Philadelphii nie zagrał, bo szybko w ramach wymiany trafił do Atlanty. Tam zadebiutował w NBA i przez niecałe dwa sezony rozegrał 95 meczów, po czym w 2021 roku podpisał kontrakt z Boston Celtics. Po kilku miesiącach i 20 występach przeniósł się do Houston Rockets. W zespole z Teksasu rozegrał 41 spotkań i niemal równo rok później wrócił do Atlanty. Dołożył tam 54 występy i jego ostatnim krokiem w NBA był zespół Toronto.

Łącznie Bruno ma na koncie 227 meczów w NBA. Średnio spędzał na parkiecie 10,6 minuty, zbierając 3,2 piłki i zdobywając 4 punkty na mecz.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA