- Ważnym było, aby wygrać w takim stylu. Zagraliśmy znakomity mecz przeciwko bardzo wymagającej drużynie. Nie można być tak wysoko w tabeli, jeśli nie ma się takiej mentalności, takich piłkarzy i ogólnie wszystkiego, co ma Valencia. Perez Lasa mnie nie wyrzucił. Powiedziałem coś w stronę sędziów, ale nie zostałem wyrzucony. Nie komentuję pracy arbitrów. Wiecie, że nigdy tego nie robię.
- Naprawdę podobała mi się nasza gra, zwłaszcza przez pierwsze pół godziny spotkania. Nie daliśmy się zamknąć na swojej połowie. Valencia jest drużyną z wielkimi możliwościami. Naciskali na nas trochę bardziej niż Racing. Ale zdaliśmy sobie sprawę z tego, że nie możemy koncentrować się wyłącznie na pomocnikach rywali. Wciąż możemy zdobyć tytuł. Nie przestaniemy o niego walczyć i przez cały tydzień będziemy ciężko pracować, by wygrać kolejny mecz. Teraz każdy mecz jest finałem.
- Przed meczem zapytałem Beckhama jak się czuje; odpowiedział, że dobrze. To dlatego wpuściłem go na boisko w drugiej połowie. Wraca po kontuzji i nie jest jeszcze gotowy do gry przez pełne 90 minut. Drużyna z Gago i Higuainem dobrze sobie radziła w pierwszej połowie. Umiejętności Gutiego i Beckham były kluczowe w drugiej części spotkania, ale trzeba pamiętać, że w drugiej odsłonie graliśmy w zwolnionym tempie.
Capello: Nie przestaniemy walczyć
Włoch nadal ufa w swoją szczęśliwą gwiazdę
REKLAMA
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się