REKLAMA
REKLAMA

Morientes powraca na Bernabéu

... w barwach rywala
REKLAMA
REKLAMA

Fernando Morientes powraca dzisiejszej nocy do gry na Santiago Bernabéu, gdzie już dziesięć lat nie pojawił się w koszulce innej niż ta, którą nosił grając w Realu Madryt. Po raz ostatni Hiszpan zagrał na Bernabéu w Lidze w barwach przeciwnika 23 marca 1997 roku, gdy grał jeszcze w drugoligowym obecnie Albacete. Drużyna Fernando przegrała jednak 2-0.

Czy dziś, ponownie reprezentując barwy drużyny przyjezdnej, także opuści murawę jako przegrany? To okaże się już niebawem. Tymczasem zawodnik musi zmóc się z dodatkowym problemem, urazem dużego palca u lewej nogi, który dochodzi do kłopotów ramieniem (te rozpoczęły się po meczu reprezentacji Hiszpanii z Islandią).

Obecność Morientesa jest dla Quique Floresa wiadomością niewątpliwie bardzo optymistyczną, Hiszpan bowiem jest podczas kończącego się za niecałe dwa miesiące sezonu najskuteczniejszym napastnikiem Valencii. W ciągu 36 spotkań strzelił 18 goli, dzięki czemu wygrywa bezpośredni pojedynek z Villą, który swoich również 18 goli zdobył w 41 meczach.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (60)

REKLAMA