– Przebieg meczu? Spotkanie było bardzo trudne. Wygrywaliśmy 2:0 i pozwoliliśmy im na strzelenie dwóch goli. Było trudno, ale to jest Real Madryt. Zawsze walczymy do końca o zwycięstwo. Nigdy się poddajemy. Tak jak powiedziałem, to był trudny mecz, ale wygraliśmy.
– Dogrywka? Granie dogrywki zawsze jest trudne, bo mieliśmy już za sobą 90 minut. W dogrywce musieliśmy biegać więcej, pracować więcej i trochę bardziej się poświęcić. Strzeliliśmy trzy gole i jesteśmy szczęśliwi.
– Pierwszy dublet w Realu Madryt? Nie wiem, co powiedzieć. Każdego dnia pracuję. Te dwa gole dedykuję Rüdigerowi, on wie, jak wygląda praca ze mną. Nigdy nie daje mi komplementów. Nie jest to nic złego, wręcz przeciwnie, to dobre, bo on mnie lubi i mówi mi, co powinienem robić. Powtarza mi, że muszę uderzać, że muszę biegać. Kiedy nie gram, mówi, abym dalej walczył. Był dla mnie wymagający na wczorajszym treningu, nawet myślałem o tym w domu. Jest wspaniałym człowiekiem i ten dublet jest dla niego.
– Pierwszy gol był kluczowy? To był dla mnie ważny gol, bo było 2:2. Podoba mi się wszystko, mecz, kibice… Teraz czas na kolejne treningi, bo za kilka dni znów gramy.
Komentarze (62)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się