REKLAMA
REKLAMA

Smith Jr.: Wiele dla mnie znaczy przyjście tutaj

Dennis Smith Jr. udzielił wywiadu klubowej telewizji po podpisaniu kontraktu. Podzielił się pierwszymi wrażeniami i powiedział, jakie osoby pomogły mu podjąć decyzję o przeprowadzce do Europy.
REKLAMA
REKLAMA
Smith Jr.: Wiele dla mnie znaczy przyjście tutaj
Dennis Smith Jr. (fot. realmadrid.com)

– Wiele dla mnie znaczy przyjście tutaj. Dwie bardzo ważne osoby w świecie koszykówki, które ja bardzo szanuję, w bardzo dobrych słowach wypowiadały się o tym klubie. Miałem rozmowę z Jordim Fernándezem, trenerem Brooklyn Nets, który opowiadał mi w samych superlatywach o klubie. Luka Dončic tak samo, więc nie musiałem się długo zastanawiać nad decyzją o przenosinach za ocean.

REKLAMA
REKLAMA

– Przychodzę, żeby wnieść do zespołu intensywność, umiejętność wejścia pod kosz i asystowania kolegom. Chcę być jednym z najlepszych obrońców w lidze. Trzeba mieć zwycięską mentalność, pomagać kolegom być na maksymalnym poziomie i dopasować się w szatni. Jestem chłopakiem, który chce wszystko zrobić poprawnie. Kiedy oglądałem swoje mecze z czasów uniwersyteckich, dostrzegałem różnice w tym, jak widziałem grę wcześniej i jak widzę teraz. Teraz najbardziej mnie interesuje pomoc drużynie i to jest bardzo ważne, kiedy jesteś profesjonalnym sportowcem.

– Dončić w bardzo dobrych słowach wypowiadał się o mieście, powiedział, że go zachwyca. Bardzo pozytywnie wypowiadał się i o klubie, i o mieście, dlatego było mi łatwo zdecydować o przyjściu tutaj.

– Nie mogę się doczekać spotkania z Mario Hezonją. Graliśmy razem w New York Knicks, więc to będzie spotkanie z kimś, z kim miałem dobre relacje. Miałem już okazję porozmawiać z nim, dzięki czemu mam pojęcie o tym, jak to tutaj wygląda. Są również Campazzo czy Ibaka, przeciwko którym grałem w NBA. Cieszę się, że mogę mieć tych zawodników za kolegów.

– Chus Mateo chce, żebym rozwijał swoją grę i maksymalizował moje możliwości z piłką i bez piłki. Myślę, że to będzie interesujące i nie mogę się tego doczekać.

REKLAMA
REKLAMA

– Mówiono mi, że tutaj każdy mecz jest zacięty i każde posiadanie ma znaczenie. Tutaj zawodnicy nigdy się nie relaksują, tylko zawsze chcą rywalizować na maksymalnym poziomie. To również jest w moim DNA i chcę to przeżyć.

Madridistas, jestem zachwycony, mogąc was poznać. Wasze przyjęcie w mediach społecznościowych było genialne. Ja odrobiłem swoje zadanie. Oglądałem kilka meczów i widziałem filmiki z najlepszymi momentami na YouTubie. Kibice są niesamowici i to, co słyszałem z opowieści, pasuje do tego, co widziałem. Chcę was poznać osobiście, widzimy się wkrótce.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA