„Nie ma lepszego miejsca na zdobywanie tytułów niż Real Madryt”. AS przypomina, że taką deklarację złożył Mbappé podczas swojej prezentacji w lipcu. Od tego dnia nie minęło nawet sześć miesięcy, a bilans mówi sam za siebie: dwa puchary z możliwych dwóch. W Arabii Saudyjskiej 26-letni francuski gwiazdor zamierza dołożyć trzeci do kompletu...
Jego przygoda w koszulce Los Blancos rozpoczęła się w najlepszy możliwy sposób: pierwszy mecz, pierwszy gol, pierwszy tytuł. Mbappé trafił przeciwko Atalancie w Warszawie, a później mógł unieść w górę Superpuchar Europy, czyli swoje pierwsze europejskie trofeum. Przeciwko Pachuce powtórzył scenariusz: gol i Puchar Interkontynentalny wygrany w Dosze.
„Adaptacja dobiegła końca”, ogłosił po niedawnym meczu na Bernabéu przeciwko Sevilli. „Czuję się bardzo dobrze i widać to na boisku, że lepiej się rozumiemy i że wszyscy gramy znacznie lepiej” - skomentował. Mbappé pożegnał się z 2024 rokiem w swojej najlepszej formie w sezonie: cztery gole i dwie asysty w ostatnich czterech spotkaniach roku. Serię tych meczów poprzedził wywiad we francuskiej telewizji, który okazał się wyzwalający dla Kyliana. Tylko rzuty karne, które zmarnował na Anfield i San Mamés, uniemożliwiły przedłużenie tej passy bramkowej do ośmiu meczów z rzędu.
AS zauważa, że Mbappé dzieli z Viniciusem zaszczyt bycia najlepszym strzelcem Realu w tym sezonie: obaj mają po 14 bramek na koncie. Osiem z goli Francuza otwierało wyniki spotkań. Mbappé jest talizmanem: z 13 meczów, w których Kylian strzelił gola (zaliczył dublet przeciwko Betisowi), Real wygrał wszystkie. Ponadto drużyna nie była w stanie wygrać dwóch meczów, w których Francuz nie grał (przeciwko Atlético i Rayo). Teraz Kylian rusza po swój trzeci tytuł na drodze do...
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się