– Mój drugi Superpuchar z rzędu? Dwie rzeczy. Po pierwsze, w zeszłym roku Osasuna miała dwa czy trzy dni na przygotowania, teraz mieliśmy prawie tydzień. Po drugie, jestem tutaj dzięki pracy Javiera Aguirre, jego sztabu oraz piłkarzy.
– Mecz z Realem to najlepszy lek na ostatnią porażkę w Pucharze Króla? Tak. Trudno przetrawić taką przegraną, ale teraz chcemy rozegrać możliwie jak najlepszy mecz.
– Czy odpadnięcie z Pucharu na nas wpłynie? To zupełnie inne rozgrywki. Trzeba zmienić czip. Liga i Puchar nie mają jutro znaczenia. Teraz możemy zagrać w kolejnym finale.
– Czy Real jest mocniejszy niż dwa miesiące temu? Tak, dostrzegłem poprawę. Myślę, że poprawili grę bez piłki, co czyni ich silniejszym zespołem niż dwa, trzy miesiące temu.
– Obecność Viníciusa zmienia plany? Nie. Po ogłoszeniu protokołu było oczywiste, że będzie pauzował dwa mecze. Już graliśmy przeciwko niemu. Trudno go zatrzymać i potrzeba dobrej pracy całego zespołu, aby nie mógł pokazać swojego potencjału.
– De Burgos Bengoetxea? Jest świetnym sędzią. Znam go od dawna, ponieważ tak jak ja pochodzi z Kraju Basków. Z pewnością poprowadzi świetny mecz.
– Pochwały Ancelottiego? Chce odwrócić moją uwagę [śmiech]. Carlo zawsze traktował mnie wspaniale. Jest przykładem dla wszystkich trenerów. Jeśli jednak uda mi się go jutro pokonać, to wspaniale.
– Dani Rodríguez odrzucił latem ofertę Arabii? Posiadanie go w drużynie to coś wspaniałego. Latem miał możliwość wyjazdu, ale zrozumiał, że najlepiej będzie pozostać w klubie. To jego pasja. Bardzo o siebie dba.
– Przygotowania na starcie z Realem? To trudne. Musisz być proaktywny w swoim pomyśle, ale wiedzieć, z kim masz do czynienia. Musisz zachować równowagę w grze piłką, ponieważ oni są najlepsi w kontratakach. Nie wolno nam stracić naszego pomysłu, ale musimy mieć w głowie to, z kim gramy.
– Co będzie kluczowe i czy brak dogrywek coś zmienia? Trzeba zagrać perfekcyjny mecz. Musimy być skuteczni i nie pozostawiać im wolnego miejsca. Chcemy, aby mecz był na naszych warunkach. Nie myślimy teraz o kwestii dogrywki. Myślimy tylko o wygranej, a jeśli się nie uda, to potem będą rzuty karne.
– Różnice względem ostatniego meczu ligowego? Graliśmy dobrze i zremisowaliśmy. Zmieniliśmy się i wtedy dla mnie też wszystko było nowe. Przechodzimy przez różne momenty, ale to pokazuje, że możemy mierzyć się z lepszymi zespołami.
– Mbappé? Będzie stwarzał więcej zagrożenia niż ostatnio. Teraz strzela gole i czuje się bardziej komfortowo. Teraz działa to, co nie działało wcześniej, tak wszyscy mówią. Kogo bym usunął z ich jedenastki? Cóż, w dziesięciu wygrali z Valencią [śmiech].
– Promocja klubu w Arabii? Dużo myślę o kibicach, którzy mieli problemy z dotarciem na miejsce. Muszą dobrze odpocząć, będziemy ich potrzebować.
– Nastawienie? Kiedy grasz w Superpucharze jako trener Osasuny czy Mallorki to wiesz, że masz przed sobą duże wyzwanie. Walczysz o awans do finału, a później o trofeum. Liga i Puchar Króla nie mają znaczenia.
– Trenujemy rzuty karne? Jutro w karnych zagramy przeciwko Courtois… Ale tak, lubię je trenować.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się