17-letni Diego Aguado staje się coraz bardziej popularnym nazwiskiem w szkółce Realu Madryt. Od dołączenia do szkółki Królewskich w 2017 roku Hiszpan przechodził przez kolejne szczeble, aż w poniedziałek zanotował dobry debiut w Pucharze Króla. Pierwszy występ w seniorskiej drużynie przyniósł również pewną nagrodę. Jak informuje Relevo, stoper po powrocie z Arabii Saudyjskiej, gdzie pojechał z pierwszym zespołem na Superpuchar Hiszpanii, dołączy do Castilli prowadzonej przez Raúla. Jest to dla niego duży krok do przodu, bo wcześniej regularnie grał w Juvenilu A Álvaro Arbeloi, a więc wreszcie zostawi za sobą piłkę juniorską i wejdzie na poziom seniorski.
Klub chciał nagrodzić swojego wychowanka, a División de Honor, w której na co dzień grał w Juvenilu, jest już dla niego trochę za mała. Jednocześnie po awansie Asencio do pierwszego zespołu Raúl ma spory problem z obsadą pozycji stopera w Castilli, a legendzie Królewskich bardzo podobają się możliwości fizyczne i techniczne Aguado. Będzie on ważną postacią w Castilli. Powinien zrobić kolejny krok do przodu, już na seniorskim poziomie, a jednocześnie z oka nie będzie go spuszczał Ancelotti, któremu również spodobał się 17-latek. Pokazywał to już wcześniej, bo powołał młodego stopera na mecz z Leganés już w listopadzie, a teraz pojechał z drużyną na Superpuchar Hiszpanii.
Aguado w ten sposób otrzymuje zasłużony impuls do rozwoju, który pozwala mu jako pierwszemu wykonać ten potrzebny krok. Nieco wcześniej, niż inni koledzy z drużyny, jak chociażby Jesús Fortea, na którego klub również liczy, ale na ten moment prawy obrońca pozostanie w Juvenilu. Młody stoper wywołał ogólny konensus. Jego gra podoba się zarówno Davide, jak i Carletto, a szatnia przyjęła go jako kolejnego utalentowanego piłkarza, co pokazuje chociażby wpis Daniego Ceballosa na jego temat. Klub z kolei ceni jego rozwój, ale także cierpliwość.
Diego Aguado zostaje więc kolejnym zawodnikiem, który przebija się w tym sezonie do pierwszego zespołu. Pierwszy był Raúl Asencio, który wykorzystał swoją szansę i jest już rozpatrywany jako piłkarz pierwszego zespołu. Kolejnym ma być właśnie 17-latek. Militão jest kontuzjowany, Alaba potrzebuje jeszcze trochę czasu, a Rüdiger i Tchouaméni muszą odpoczywać, więc Carlo Ancelotti będzie musiał czasem korzystać z usług Aguado, chociażby na treningach. W biurach akademii w Valdebebas wyczuwalna jest duża radość i optymizm w związku z tymi awansami, podobnie w przypadku debiutów Lorena, Chemy czy rozwoju Daniela Yañéza. Poza Aguado, Raúl zdecydował się dać szansę w Castilli Víctorowi Valdepeñasowi, 18-letniemu stoperowi, który grywa też na pozycji lewego obrońcy. Jak informowało już Relevo, w Valdebebas po testach fizycznych dane dotyczące Valdepeñasa bardzo zaimponowały trenerom, bo zanotował podobne liczby do Viníciusa.
Castilla w ten sposób dokonuje delikatnego przemeblowania swojego składu, co w drugiej połowie sezonu ma pomóc drużynie osiągnąć utrzymanie. Obecnie zajmują miejsce w strefie spadkowej, z jednym punktem straty do bezpiecznych pozycji. Królewscy chcieliby wzmocnić drużynę rezerw w zimowym oknie transferowym, a na celu jest napastnik oraz być może kolejny obrońca. Faworytem na pozycję dziewiątki jest Alan Godoy z Eldense, którego stara się sprowadzić również Barcelona. Kanaryjczyk wniósłby pewną dojrzałość (ma już 21 lat) oraz doświadczenie w Segunda División, gdzie występował chociażby w Mirandés. Diego Aguado i Víctor Valdepeñas z kolei dadzą nowy impuls drużynie i zrobią kolejny krok w swojej karierze.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się