REKLAMA
REKLAMA

Wrócić na ligowe podium

W zaległym spotkaniu 14. kolejki Ligi Endesa Real Madryt zagra z Granadą. Dla Królewskich jest to drugie z czterech spotkań w tym tygodniu. Ewentualna wygrana pozwoliłaby na powrót na trzecie miejsce w tabeli.
REKLAMA
REKLAMA
Wrócić na ligowe podium
Sergio Llull. (fot. Getty Images)

Pokonując Baskonię, Real Madryt zagwarantował sobie awans do Pucharu Króla. Zazwyczaj jest to formalnością, ale w tym sezonie nawet największym klubom nie przychodzi to łatwo. Ciągle niepewne gry na tym turnieju są Barcelona czy Baskonia. Terminarz, z jakim muszą się zmagać koszykarze, nie pozostawia czasu na cieszenie się wygranymi. Po zwycięstwie w Vitorii drużyna musiała przenieść się na południe kraju, gdzie zagra z Granadą w ramach zaległego starcia z 14. kolejki Ligi Endesa. To będzie drugi z czterech meczów w tym tygodniu i jednocześnie, przynajmniej teoretycznie, najłatwiejszy.

Granada rozgrywa swój trzeci sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej. W dwóch poprzednich walczyła o utrzymanie i tak samo będzie tym razem. Andaluzyjczycy z dorobkiem czterech zwycięstw w czternastu meczach zajmują miejsce tuż nad strefą spadkową. Wygrywali niemal wyłącznie z sąsiadami z dolnej części tabeli – Gironą, Leymą Coruña i Breogánem. Wyjątkiem jest Joventut, który niespodziewanie wyjechał z Grenady na tarczy.

REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt wygrał wszystkie dotychczasowe cztery mecze z Granadą. Tylko raz Andaluzyjczycy zdołali sprawić madrytczykom problemy i było to w poprzednim sezonie, gdy występowali w roli gospodarzy. Królewscy potrzebują zwycięstwa w tym meczu, żeby wyprzedzić Tenerife i wrócić na najniższy stopień na podium. Jednocześnie Chus Mateo musi mieć na uwadze piątkowy pojedynek z Žalgirisem, który może mieć duże znaczenie dla układu sił w Eurolidze.

Z Baskonią Facundo Campazzo spędził na parkiecie ponad 30 minut. To bardzo dużo, szczególnie że jego zmiennik, Andrés Feliz, zaliczył tylko epizodyczny występ. Dzisiaj Argentyńczyk powinien otrzymać więcej czasu na odpoczynek, ale do tego potrzebna jest dobra gra rezerwowych. Przeciwnik z dolnej części tabeli powinien być okazją do poprawy bilansu i jednocześnie do rotowania składem.

Mecz rozpocznie się dzisiaj o 20:30. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Sportklubie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA